Prezydent USA Donald Trump przewiduje szybkie zakończenie trwającej wojny handlowej z Chinami, chociaż od czasu ostatniej rundy negocjacji w Waszyngtonie dwa tygodnie temu nie zaplanowano żadnych rozmów na wysokim szczeblu.
"Dzieje SIĘ tak, Dzieje SIĘ Szybko i mysle, Ze Sprawy beda SIĘ Chinami z Szybko dziać, ponieważ NIE Sobie wyobrażam, Ze Moga byc zachwyceni tysiącami firmę opuszczających Swoje Brzegi innych miejscach" - powiedział Prezydent.
Po tym, jak w ubiegłym roku Trump nałożył cła na chińskie towary, Chiny ograniczyły zakupy amerykańskiej soi, pozostawiając rolników na zapasie towaru. Chiny również zemściły się na cła na amerykańską kukurydzę, wieprzowinę i inne produkty. By zapobiec recesji, prezydent zapowiedział:
"16 miliardów dolarów w funduszach pomoże utrzymać kwitnące nasze farmy i wyjaśnić, że żaden kraj nie zawetuje bezpieczeństwa gospodarczego i narodowego Ameryki".
Jest to dobra wiadomość zarówno dla amerykańskich, chińskich jak i polskich rolników. Wojna celna, podniosła ceny wielu produktów i pracuję z wieloma rolnikami. Przez podniesienie cła ich produktów znacznie zdrożały, lecz niestety nie przełożyło się na na ich zyski. Teraz może być w normach, w przeszłości już w wiadkach wielu takich deklaracji. Oby to razem, konflikt dobiegł końca.
