Ministerstwo Rolnictwa Chin poinformowało, że w prowincji Syczuan na południowym zachodzie kraju potwierdzono nowy wybuch epidemii afrykańskiego pomoru świń.
Wysoce zaraźliwa choroba została znaleziona w gospodarstwie z 102 świniami w hrabstwie Jiajiang w centralnym Syczuanie, zarażającym i zabijającym 21 zwierząt, podało Ministerstwo Rolnictwa i Spraw Wiejskich.
Chiny, największy na świecie konsument wieprzowiny, zgłosiły ponad 140 ognisk choroby afrykańskiego pomoru świń od pierwszego przypadku w sierpniu ubiegłego roku. Epidemia po raz kolejny pokazała swoją moc i pokazuje jaką groźną chorobą jest.
Coraz więcej krajów, deklaruje starania w walce z chorobą. Jak na razie starania chińskich, francuskich ani belgijskich naukowców nie przynoszą rezultatów. Zarówno w próbie zsyntezowania leku, jak i szczepionki wysiłki spełzają na niczym.
"Afrykański pomór świń (African Swine Fever - ASF) to szybko szerząca się, zakaźna choroba wirusowa, na którą podatne są świnie domowe , świniodziki oraz dziki. W przypadku wystąpienia ASF w stadzie dochodzi do dużych spadków w produkcji: zakażenie przebiega powoli i obejmuje znaczny odsetek zwierząt w stadzie, przy czym śmiertelność zwierząt sięga nawet 100%." - Strona Głównego Inspektoratu Weterynarii.
