Skażony słonecznik z Argentyny w UE – przekroczenia pestycydów
close_up

A strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celach używania plików cookie i zmianie ustawień plików cookie w przeglądarce Korzystając z tej strony, zgadzasz się na używanie plików cookie zgodnie z bieżącymi ustawieniami przeglądarki Dowiedz się więcej o plikach cookie

Skażony słonecznik z Argentyny w UE – przekroczenia pestycydów

Czas na czytanie: Więcej 1 minut

Skażony słonecznik z Argentyny w UE – przekroczenia pestycydów

Źródło: AGRONEWS Wszystkie aktualności źródła

Niepokojące informacje dotyczące słonecznika importowanego z Argentyny do Unii Europejskiej budzą poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa żywności. Ostatnie badania wykazały, że w jednej z partii słonecznika stwierdzono przekroczenie norm pestycydów nawet pięciokrotnie. Analizy przeprowadzone po dostarczeniu towaru do portu w Bułgarii ujawniły obecność dwóch substancji ochrony roślin w ilościach znacząco przewyższających dopuszczalne poziomy w UE.

W szczególności chodzi o:

Przekroczenie normy dla deltametryny o około pięć razy.

Przekroczenie dopuszczalnego poziomu malationu o około trzy razy.

Mimo że w analizach nie wykazano przekroczeń dla metali ciężkich, takich jak ołów, kadm czy nikiel, sytuacja ta wciąż budzi niepokój. Kontrola fitosanitarna nie wykazała problemów z jakością samego ziarna, jednak kwestie te mogą wpływać na przyszłe decyzje dotyczące importu.

Transporty ze słonecznikiem z Argentyny mają szczególne znaczenie, ponieważ są częścią znacznego importu do Europy. Obecnie w drodze do Bułgarii znajduje się około 11 statków, które mogą przewieźć łącznie nawet 440 tysięcy ton surowca. Część z tych transportów już dotarła do Europy, a inne są w trakcie załadunku w portach Ameryki Południowej.

Eksperci zwracają uwagę, że słonecznik z Argentyny miał być przeznaczony głównie do przemysłowego przetwarzania i dalszego reeksportu. To oznacza, że surowiec niekoniecznie musi trafić bezpośrednio na lokalny rynek żywności. Jednakże, deklaracje importerów nie zawsze są wystarczającą gwarancją, że przetworzone produkty nie pozostaną na rynku europejskim.

Sytuacja ta nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście trwającej debaty dotyczącej otwierania rynku UE na produkty rolne spoza wspólnoty, w tym w kontekście umów handlowych z krajami Mercosur. Część polityków i organizacji rolniczych podkreśla, że europejscy producenci muszą spełniać znacznie bardziej rygorystyczne normy dotyczące stosowania środków ochrony roślin, podczas gdy produkty importowane mogą pochodzić z systemów produkcji o mniej restrykcyjnych regulacjach.

Incydent związany z importem słonecznika z Argentyny pokazuje, jak kluczowe są skuteczne kontrole jakości żywności na rynku unijnym. Każda partia importowanych surowców powinna być dokładnie badana pod kątem pozostałości pestycydów i innych substancji, które mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia. Najbliższe tygodnie będą decydujące dla oceny, czy problem dotyczy jedynie pojedynczego transportu, czy może mieć szerszy charakter związany z handlem surowcami oleistymi z Ameryki Południowej. Temat bezpieczeństwa żywności oraz zasady konkurencji między rolnikami z UE a producentami z krajów trzecich znów stają się kluczowymi kwestiami w europejskiej debacie dotyczącej przyszłości rolnictwa.

Zdjęcie - agronews.com.pl

Tematy: Agronomia, Unia Europejska, Ekologia

Czytać wiadomości stało się łatwiejsze! Czytaj w Telegram.
Agronews

Aktualności tematu

Nie pamiętasz hasła?

Связаться с редакцией