Analitycy prognozują, że ceny zbóż w drugiej połowie 2026 roku mogą się wahać znacząco w zależności od deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, kosztów energii i poziomu zapasów. dynamika cen pszenicy -13 do +3% to zakres oczekiwań dla drugiej połowy roku wskazywany przez niektóre analizy rynkowe, przy jednoczesnych spadkach rok do roku obserwowanych wcześniej w pierwszej części sezonu. Prognozy uwzględniają także większe znaczenie czynników fundamentalnych niż krótkotrwałych szoków geopolitycznych w kształtowaniu się notowań.
W perspektywie globalnej raporty Międzynarodowej Rady Zbożowej (IGC) i analizy europejskie wskazują na ograniczenie produkcji w nowym sezonie, co może ograniczyć podaż surowca. spadek zbiorów w UE ~3–5% to szacunek, który pojawia się w ocenach dotyczących produkcji pszenicy i zbóż ogółem w Unii, co w połączeniu z warunkami agrometeorologicznymi u większości producentów może wpływać na plony.
Równocześnie światowy rynek wchodzi w sezon z wyższymi zapasami wyjściowymi, co tłumi natychmiastową presję cenową pomimo niższych zbiorów. wysokie zapasy wejściowe oznaczają, że skala redukcji podaży w nadchodzącym sezonie może być ograniczona, a wpływ na ceny zależny będzie od tempa zbytu i eksportu.
Podstawowe ryzyka
Ryzyko eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie wpływające na ceny paliw i koszty transportu.
Ograniczenie dostępności i użycia nawozów oraz wzrost kosztów produkcji rolniczej.
Zmienność popytu importowego u głównych odbiorców oraz tempo rozładowania zapasów magazynowych.
Na rynku krajowym obserwacje dotyczące eksportu wskazują, że sprzedaż zagraniczna przyspieszała w ostatnich miesiącach przed szczytem sezonu, ale tempo eksportu nadal determinuje poziom krajowych zapasów. Przy utrzymaniu wysokich zapasów początkowych konieczne będzie przyspieszenie sprzedaży lub większe wykorzystanie ziarna w przemyśle paszowym i przetwórstwie, aby uniknąć nacisku na ceny w sezonie wegetacyjnym i żniwnym.
Reakcja rynków zbożowych na wydarzenia geopolityczne do tej pory była umiarkowana — drożejące surowce energetyczne stanowiły wsparcie dla notowań, ale indeksy cenowe pozostawały w trendzie zależnym od bilansu podaży i popytu. Kontrakty terminowe wykazywały okresowe korekty cenowe, a ostateczny kierunek będzie zależał od kombinacji fundamentów rynkowych i sytuacji geopolitycznej.
Implikacje dla rolników
Rolnicy powinni dostosować strategię marketingową i planowanie agrotechniczne do scenariuszy mniejszej podaży i jednocześnie wysokich zapasów. Zalecane działania obejmują uelastycznienie sprzedaży ziarna, monitorowanie kosztów nawozów i paliw oraz ostrożne zarządzanie magazynowaniem, aby zminimalizować ryzyko sprzedaży po niekorzystnych cenach.
Zróżnicowanie terminów sprzedaży i zabezpieczenie części produkcji kontraktami.
Optymalizacja gospodarki nawozowej w oparciu o dostępność i koszt nawozów.
Weryfikacja możliwości zwiększenia wykorzystania ziarna lokalnie (pasze, przetwórstwo) w celu redukcji magazynowych nadwyżek.
Do monitorowania sytuacji rynkowej kluczowe będą kolejne raporty międzynarodowe i krajowe, w tym analizy podaży i popytu publikowane przez IGC, COCERAL oraz krajowe statystyki rolne. Rolnicy i przedsiębiorcy z sektora powinni śledzić ceny kontraktów terminowych, kursy paliw i koszty środków do produkcji oraz odpowiednio dostosowywać decyzje sprzedażowe i logistyczne.
Prognoza pozostaje obarczona znaczną niepewnością: w scenariuszu deeskalacji i normalizacji cen energii presja cen może słabnąć, natomiast brak deeskalacji i dalsze utrudnienia w produkcji nawozów oraz rosnące koszty mogą spowodować odbicie cen w drugiej połowie 2026 roku. Rekomendacja dla sektora to aktywne zarządzanie ryzykiem cenowym, uważne planowanie sprzedaży i przygotowanie magazynów na sezon żniwny.
Zdjęcie - pliki.farmer.pl