Rosja planuje w tym roku dostarczyć do Wenezueli do 600 000 ton zboża, w porównaniu z 254 000 ton w zeszłym roku, oświadczył rzecznik prasowy rządu Maduro, powołując się na materiały informacyjne przed rozmowami między przywódcami Wenezueli i Rosji.
Prezydent Nicolas Maduro prowadzi rozmowy w stolicy Rosji ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Władimirem Putinem.
Moskwa była jednym z największych sponsorów Maduro w obliczu tego, co określiła jako niedopuszczalne wysiłki USA mające na celu osłabienie go, w tym udzielanie pożyczek i pomocy dla przemysłu wojskowego i naftowego Wenezueli.
Rosja wspiera rząd Maduro jak tylko się da. Od początku zamieszek w Carracas, przebywają tam rosyjscy żołnierze, mający na celu zapewnienie ciągłości władzy Nicolasa Maduro. Dodatkowo, Moskwa wspiera zniszczoną gospodarkę Wenezueli, przez dostarczanie znacznych transz żywności oraz medykamentów, których aktualnie brakuje w Wenezueli.
Poprawa sytuacji rolnictwa rosyjskiego nie są dobrym prognostykiem dla Polski. Polska korzystała z sankcji nałożonych na Federację Rosyjską, przez przejęcie europejskiej części jej rynku zbytu. Polskie produkty są podobnej jakości i ceny, a co za tym idzie, stały się naturalnym zastępstwem. Wielki kontrakt dla Caracas pokazuje, że Rosja wciąż jest silna i może te rynki odbić kosztem naszych dostawców. Czy tak się stanie?
