Ropa drożeje, ceny paliw w Polsce rosną
close_up

A strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celach używania plików cookie i zmianie ustawień plików cookie w przeglądarce Korzystając z tej strony, zgadzasz się na używanie plików cookie zgodnie z bieżącymi ustawieniami przeglądarki Dowiedz się więcej o plikach cookie

Ropa drożeje, ceny paliw w Polsce rosną

Czas na czytanie: Więcej 2 minut

Ropa drożeje, ceny paliw w Polsce rosną

Źródło: AGRONEWS Wszystkie aktualności źródła

Ropa drożeje po atakach na Iran, co wpływa na ceny paliw w Polsce. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie natychmiast odbiła się na światowych rynkach energii. Ceny ropy gwałtownie rosną, a analitycy prognozują kolejne podwyżki paliw na stacjach w Polsce. Rynek reaguje nerwowo, a niepewność związana z sytuacją w regionie wpływa na notowania surowców energetycznych. Eksperci podkreślają, że skok cen w hurcie jest już bardzo wyraźny, co zwykle z kilkudniowym opóźnieniem przekłada się na ceny dla kierowców.

W weekend doszło do gwałtownej eskalacji napięcia na Bliskim Wschodzie, co doprowadziło do reakcji rynku surowców energetycznych. Dodatkowym czynnikiem niepokoju jest cieśnina Ormuz, przez którą transportowana jest duża część światowej ropy. Według doniesień maklerów, szlak ten praktycznie przestał funkcjonować, co zwiększa obawy o stabilność dostaw surowca.

Konflikt niemal natychmiast przełożył się na ceny paliw. Najpierw podwyżki pojawiły się na rynku hurtowym. W ciągu tygodnia: 1. Olej napędowy podrożał o 1373,20 zł za metr sześcienny i osiągnął poziom 6150,20 zł, co jest najwyższą ceną od początku roku. 2. Benzyna 95 zdrożała o 536,20 zł i kosztuje obecnie 5008,20 zł za metr sześcienny, czyli najwięcej od dłuższego czasu. Tak silny wzrost w hurcie zwykle oznacza, że podwyżki na stacjach są tylko kwestią czasu.

Analitycy przewidują, że już w przyszłym tygodniu ceny paliw w Polsce będą wyraźnie wyższe. Według ich szacunków średnie ceny mogą wynosić: 1. Benzyna 95 – około 6,15–6,30 zł/l, 2. Benzyna 98 – około 6,96–7,10 zł/l, 3. Olej napędowy – około 7,12–7,29 zł/l, 4. Autogaz – około 2,97–3,10 zł/l. Dla wielu gospodarstw rolnych oznacza to wyższe koszty produkcji, szczególnie w okresie wiosennych prac polowych.

Premier zapewnił, że Polska posiada wystarczające zapasy paliw, a konflikt na Bliskim Wschodzie nie wpływa bezpośrednio na dostawy ropy do kraju. Podkreślił również, że Orlen nie sprowadza ropy z Iranu ani przez cieśninę Ormuz, co ogranicza bezpośrednie ryzyko przerwania dostaw. Szef rządu zapowiedział jednocześnie, że koncern może wykorzystać narzędzia finansowe, w tym politykę marż, aby ograniczyć skalę podwyżek dla kierowców. Zastrzegł jednak, że pełnej stabilności cen nie da się w tej sytuacji zagwarantować.

Prezes Narodowego Banku Polskiego ocenił, że obecne skoki cen paliw są w dużej mierze wynikiem reakcji rynku na napięcia geopolityczne. Jak stwierdził, ceny na stacjach „wystrzeliły kompletnie bez żadnych podstaw”, głównie z powodu obaw i niepewności inwestorów. Eksperci rynku paliwowego wskazują, że dalszy rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie będzie kluczowy dla kierunku zmian cen ropy i paliw w najbliższych tygodniach.

Zdjęcie - agronews.com.pl

Tematy: Agronomia, Paliwa, Ekonomia

Czytać wiadomości stało się łatwiejsze! Czytaj w Telegram.
Agronews

Aktualności tematu

Nie pamiętasz hasła?

Связаться с редакцией