Ceny paliw w Polsce w dniach 18-19 kwietnia 2026 roku będą miały charakter spadkowy, co jest wynikiem wielu czynników rynkowych. Obserwowane ceny paliw na krajowym rynku są efektem złożonej sytuacji globalnej oraz lokalnych reakcji na zmiany cen surowców. Pomimo wzrostu ceny ropy Brent, która w czwartek osiągnęła 98 USD za baryłkę, polscy kierowcy będą mogli korzystać z obniżek cenowych.
Hurtowe ceny paliw notują znaczące spadki, zwłaszcza w przypadku oleju napędowego. Od początku tygodnia ceny w hurcie netto zmieniły się w następujący sposób:
Olej napędowy (ON): spadek o 47,3 gr/l netto.
Benzyna (Pb95): spadek o około 8 gr/l netto.
Koncern PKN Orlen, w odpowiedzi na wcześniejsze zmiany cen, zareagował na spadki z ubiegłego tygodnia. Zmiany te są szczególnie korzystne dla sektora rolniczego i transportowego, gdzie ceny paliw mają kluczowe znaczenie dla kosztów operacyjnych.
Prognoza cen paliw na nadchodzący weekend opiera się na zasadzie wyliczenia według wzoru: (Hurt Netto Orlen z 17.04 + 0,30 PLN marży detalicznej) × 1,08 (VAT 8%). Dzięki takiemu podejściu, można przewidywać, że ceny oleju napędowego wyniosą około 7,07 zł, natomiast benzyny 6,03 zł za litr.
Sytuacja na rynku LPG jest jednak mniej optymistyczna. Ceny autogazu, który nie jest objęty limitami detalicznymi, mogą wzrosnąć w weekend do 4,00 zł/l. W związku z taniejącym dieslem, opłacalność korzystania z LPG może ulec znacznemu pogorszeniu.
Podsumowanie dla sektora Agro i Transportu
Dla profesjonalistów z sektora rolniczego i transportowego, będących czynnymi podatnikami VAT, istotne pozostaje jedynie obniżenie cen paliw netto. Spadek o 47,3 gr/l netto dla ON w przeciągu pięciu dni to znaczne oszczędności, które mogą wpłynąć na rentowność działalności. W kontekście rosnących cen ropy na światowych rynkach, obecna cena paliw staje się szansą na optymalizację kosztów.
Warto zaznaczyć, że sytuacja na rynkach paliwowych jest dynamiczna. Ewentualne porozumienia polityczne, takie jak deeskalacja konfliktu w rejonie Bliskiego Wschodu, mogą wpłynąć na dalsze zmiany cen. Dlatego nadchodzący weekend może być idealnym momentem na uzupełnienie zapasów paliwowych przed przewidywanym wzrostem cen.
Zdjęcie - agroprofil.b-cdn.net