Wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Adam Nowak uspokaja rolników w kwestii sytuacji na rynku nawozów. Apeluję o spokój, niewprowadzanie paniki ani na rynku paliw, ani na rynku nawozów. Zarówno krajowa produkcja nawozów, jak i aktualna sytuacja na rynku gazu nie dają powodów do obaw - ocenił.
Ceny gazu, które poszybowały w górę, mają bezpośrednie przełożenie na produkcję nawozów. Grupa Azoty, jeden z głównych producentów nawozów w Polsce, poinformowała, że czasowo wstrzymuje przyjmowanie nowych zamówień na nawozy azotowe z powodu gwałtownych wzrostów cen gazu. Prezes Grupy Azoty, Marcin Celejewski, podkreślił, że jest to naturalna reakcja biznesowa i zaapelował o spokój, wskazując, że decyzja ta nie ma charakteru paniki.
Wiceminister Nowak w trakcie rozmowy z dziennikarzami na Europejskim Forum Finansowania Agrobiznesu 2026 zwrócił uwagę na próbę spekulacji na rynku nawozów. Zwrócił się do rolników z prośbą o zachowanie spokoju i niewprowadzanie paniki. Podkreślił, że obecna sytuacja na rynku jest stabilna i nie ma podstaw do wprowadzania dramatycznych działań.
W odpowiedzi na pytanie dotyczące potencjalnych dopłat do nawozów, minister Nowak stwierdził, że takie rozwiązania mogłyby prowadzić do wzrostu cen. Obecnie ceny nawozów są na stabilnym poziomie, a resort obserwuje sytuację, gotowy do reakcji w przypadku niespodziewanych zmian. Wiceminister podkreślił, że aktualne warunki produkcji nawozów w Polsce są wystarczające, aby zaspokoić potrzeby rolników.
Zdjęcie - pliki.farmer.pl