W ostatnich dniach europejska giełda MATIF doświadczyła wyraźnych wzrostów cen, co jest wynikiem eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Napięcia w rejonie Iranu oraz zakłócenia w Cieśninie Ormuz miały bezpośredni wpływ na ceny ropy, co z kolei przełożyło się na wyższe koszty transportu oraz produkcji. Premia ryzyka związana z tymi wydarzeniami wpłynęła na ceny zbóż oraz rzepaku.
W szczególności notowania pszenicy na MATIF wzrosły o 0,74%, osiągając poziom 203,00 EUR/t, co jest najwyższym wynikiem od dłuższego czasu. Główne czynniki wpływające na ten wzrost to:
Obawy o koszty transportu i frachtu.
Ryzyko zakłóceń eksportu z regionu Morza Czarnego.
Rośnie także koszt finansowania w Rosji, co związane jest z wysokimi stopami procentowymi.
W związku z tym rynek zaczyna dostrzegać scenariusz, w którym globalny handel zbożem stanie się droższy i mniej przewidywalny.
Również rynek rzepaku wykazuje silne wzrosty, notując wzrost o 1,95% do 496,50 EUR/t, zbliżając się do psychologicznej bariery 500 EUR/t. Ten segment rynku reaguje dynamicznie, ponieważ:
Jest silnie powiązany z rynkiem olejów roślinnych.
Korzysta na wzrostach cen ropy.
Reaguje na sytuację w kompleksie sojowym.
Jeśli globalne ceny olejów i ropy utrzymają trend wzrostowy, to przeskoczenie granicy 500 EUR/t może stać się kwestią dni.
Kukurydza również otworzyła tydzień na plusie, notując wzrost o 0,89% do 199,00 EUR/t. Wzrosty są wspierane przez drożejącą ropę, co poprawia opłacalność produkcji bioetanolu. Jednak rynek napotyka również pewne ograniczenia:
Stabilne notowania w Chicago.
Rekordowe zapasy kukurydzy w USA, które hamują skalę wzrostów.
Warto również zauważyć, że kluczowym czynnikiem dla całego rynku pozostaje rynek energii. Ceny ropy Brent wzrosły o 7,89%, a notowania oleju napędowego skoczyły o 11,66%. Te zmiany wpływają na:
Rosnące koszty produkcji i transportu.
Zwiększoną presję inflacyjną w całym łańcuchu żywnościowym.
Powrót kapitału spekulacyjnego na rynek surowców.
Dodatkowym czynnikiem wpływającym na sytuację na rynku są wahania kursów walut. Słabszy złoty zwiększa konkurencyjność polskiego eksportu, jednak jednocześnie podnosi koszty paliw i środków produkcji.
Obecna sytuacja na rynku rolno-spożywczym w Polsce ma podwójne znaczenie. Z jednej strony wyższe ceny zbóż i rzepaku mogą poprawić opłacalność sprzedaży, z drugiej zaś gwałtownie rosnące koszty paliwa oraz nawozów mogą szybko zniwelować zyski. Jeżeli napięcia na Bliskim Wschodzie będą się utrzymywać, zmienność na MATIF może jeszcze wzrosnąć, a ceny surowców pozostaną pod silną presją geopolityki. Rynek rolny staje się coraz bardziej uzależniony nie tylko od warunków atmosferycznych i zbiorów, ale także od globalnych wydarzeń politycznych i energetycznych.
Zdjęcie - agronews.com.pl