Sezon 2026 stawia przed rolnictwem nowe wyzwania związane z ekstremami pogodowymi. Badanie Fieldstat wskazuje, że 67% rolników spodziewa się strat w uprawach, a najczęściej wymienianymi zagrożeniami są przymrozki wiosenne (55%) i nagłe skoki temperatur (46%). W tych warunkach ubezpieczenia rolne stają się jednym z kluczowych narzędzi zarządzania ryzykiem. Jednocześnie tylko 35% badanych deklaruje posiadanie ochrony ubezpieczeniowej, a co czwarty gospodarz przyznaje, że nie jest przygotowany na walkę z pogodą w bieżącym sezonie.
Dlaczego ubezpieczenia są dziś istotne
Ekstremalne zjawiska pogodowe bezpośrednio wpływają na plonowanie, dochody gospodarstw i płynność finansową. Nagłe przymrozki uszkadzają kwitnienie i pędy, a gwałtowne wahania temperatur przyspieszają rozwój patogenów i stres wodny. Utrata plonu przekłada się na mniejsze środki na siewy następnego roku i inwestycje technologiczne. Ubezpieczenie rolne zmniejsza ryzyko finansowe i pozwala planować dalsze zabiegi agrotechniczne zamiast koncentrować się wyłącznie na ratowaniu płynności.
Oferta rynkowa i odpowiedź Warty na ryzyka 2026
Warta prezentuje w 2026 roku pakiet rozwiązań dostosowanych do zmieniających się zagrożeń pogodowych. Firma podkreśla elastyczność polis oraz możliwość dopasowania zakresu ochrony do konkretnych upraw i budżetu gospodarstwa. Istotne elementy oferty Warty, które wyróżniają ją na rynku w kontekście bieżącego sezonu, to:
Niska franszyza integralna (6%) dla kluczowych upraw, takich jak zboża, buraki cukrowe, rośliny strączkowe, ziemniaki i kukurydza. Oznacza to, że odszkodowanie wypłacane jest już przy niewielkich ubytkach w plonie.
Brak karencji na deszcz nawalny — ochrona aktywuje się już następnego dnia po podpisaniu umowy, co jest istotne w sytuacji gwałtownych nawałnic i powodzi błyskawicznych.
Ubezpieczenie plonu w transporcie — Warta informuje, że jako jedyny ubezpieczyciel na rynku obejmuje ochroną plon główny na trasie między polem, magazynem a skupem.
Transparentne rozliczenia — przy wyliczaniu odszkodowania firma bazuje na cenie uprawy zapisanej w polisie, bez potrącania tzw. zaoszczędzonych kosztów zbioru.
Zdaniem ekspertów firmy, takie podejście ma przyspieszyć powrót gospodarstw do normalnej pracy po wystąpieniu szkody i zmniejszyć ryzyko finansowe w krótkim terminie.
Wsparcie publiczne i koszty ochrony
W obecnym modelu wsparcia rolnicy mogą także korzystać z dopłat budżetowych, które w 2026 roku pokrywają do 65% kosztów składki. Taka forma pomocy: 1) zwiększa dostępność produktów ubezpieczeniowych dla mniejszych gospodarstw, 2) zmniejsza barierę wejścia dla tych, którzy dotąd rezygnowali z polis ze względów kosztowych, 3) sprzyja stabilności dochodów sektora w skali makro.
Praktyczne konsekwencje dla gospodarstw
Decyzje agrotechniczne: Polisy z niską franszyzą i szybkim początkiem ochrony pozwalają właścicielom gospodarstw podejmować ryzyko intensywniejszych zabiegów agrotechnicznych (np. wcześniejsze siewy, odmiany o wyższej produkcyjności) z mniejszym obawami o całkowite straty finansowe.
Płynność finansowa: Szybsze rozliczenia i jasne zasady odszkodowań poprawiają przepływy pieniężne, co wpływa na możliwość zakupu nawozów i paliwa oraz terminowego wykonania prac polowych.
Logistyka i bezpieczeństwo plonów: Ochrona w transporcie zmniejsza ryzyko strat podczas zbiorów i transportu do punktów skupu, co jest ważne przy częstych gwałtownych opadach uniemożliwiających szybkie wywozy.
Zalecenia agronomiczne w połączeniu z ubezpieczeniem
Ubezpieczenie nie zastąpi dobrych praktyk polowych. Aby minimalizować ryzyko strat, warto łączyć ochronę ubezpieczeniową z konkretnymi działaniami:
Wybór odporniejszych odmian i terminów siewu dostosowanych do lokalnych prognoz pogodowych.
Zwiększanie retencji gleby przez praktyki poprawiające strukturę gleby i magazynowanie wody (np. mulczowanie, okrywę międzyplonową).
Monitorowanie faz rozwojowych i stosowanie systemów wczesnego ostrzegania przed przymrozkami i gwałtownymi zmianami temperatury.
Planowanie logistyki zbiorów z uwzględnieniem warunków pogodowych i dostępności sprzętu.
Podsumowanie
Sezon 2026 potwierdza, że ryzyka pogodowe stają się elementem stałym w krajobrazie rolniczym. Ubezpieczenia rolne, wspierane dopłatami publicznymi, są dziś jednym z istotnych narzędzi ograniczania strat. Oferta Warty w 2026 roku kładzie nacisk na elastyczność, niską franszyzę i szybkość uruchamiania ochrony — cechy, które w połączeniu z praktykami agronomicznymi mogą zwiększyć odporność gospodarstw na nieprzewidywalną pogodę.
Cytaty ekspertów
"Wiemy, że pogoda potrafi zaskoczyć, dlatego dajemy rolnikom produkt, który mogą dopasować do własnych potrzeb. Każdy może sam zdecydować, od jakich ryzyk chce ubezpieczyć konkretne uprawy, by ochrona była dopasowana do jego potrzeb i portfela" — mówi Agnieszka Fajfer-Radwan, ekspertka ubezpieczeń upraw w Warcie.
"W rolnictwie liczy się konkret. Nasze zasady są jasne: ochrona pozwoli gospodarstwu przetrwać i planować kolejne siewy, zamiast martwić się o brakujące fundusze" — podsumowuje Joanna Chudzik, ekspertka Warty.
Informacje dodatkowe
Sprzedaż ubezpieczeń w Warcie jest dostępna w sezonie 2026. Szczegóły można uzyskać u agentów lub na stronie internetowej ubezpieczyciela. Rolnikom rekomenduje się analizę kosztów i korzyści ochrony ubezpieczeniowej w kontekście własnej strategii produkcyjnej i dostępnych dopłat.
Zdjęcie - cdn.wiadomosci.onet.pl