Umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur ma wejść w życie tymczasowo od 1 maja 2026 r. W związku z tym, prezydent Polski, Karol Nawrocki, zwrócił się do premiera Donalda Tuska z żądaniem wniesienia skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) dotyczącej tej umowy. Prezydent podkreśla, że wdrożenie umowy w obecnych warunkach może prowadzić do trwałych szkód w polskim rolnictwie oraz destabilizacji gospodarki rolnej.
W swoim liście, prezydent Nawrocki zaznaczył, że umowa ta stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo żywnościowe Polski oraz przyszłość polskiego rolnictwa. Wspomniał również o konieczności wykorzystania wszelkich dostępnych instrumentów prawnych w celu wstrzymania stosowania umowy.
Główne argumenty przeciwko umowie z Mercosurem
Brak równych warunków konkurencji - Polscy producenci rolni działają w oparciu o jedne z najbardziej rygorystycznych standardów na świecie, podczas gdy w krajach Mercosur dopuszczalne są praktyki, które w UE są zakazane.
Zagrożenie dla bezpieczeństwa jakości produktów rolno–spożywczych - Polacy mają prawo do żywności spełniającej wysokie normy jakościowe, co może być zagrożone przez import produktów z krajów o niższych standardach.
Skala liberalizacji handlu - Umowa przewiduje znaczne zwiększenie kontyngentów importowych na produkty kluczowe dla polskiego rolnictwa, co może prowadzić do spadków cen i destabilizacji rynku.
Kumulacja presji importowej - Polski rynek już wcześniej borykał się z problemem zwiększonego napływu produktów z kierunków wschodnich, a wejście umowy z Mercosur może pogłębić kryzys w sektorze rolnym.
Nieodwracalność skutków gospodarczych - Rolnictwo nie jest sektorem, który można łatwo odbudować po załamaniu, a likwidacja gospodarstw oraz utrata rynków zbytu mogą mieć długotrwałe konsekwencje.
Niewystarczające mechanizmy ochronne - Przewidziane w umowie instrumenty ochronne mają charakter reaktywny i mogą być uruchamiane dopiero po wystąpieniu poważnych szkód.
Prezydent Nawrocki zauważył również, że brak zdecydowanych działań ze strony rządu w tej sprawie może prowadzić do poważnych konsekwencji dla polskiego rolnictwa oraz całej gospodarki. Zwrócił uwagę na potrzebę obrony interesów polskich rolników i ochrony rynku krajowego przed niekorzystnymi skutkami umowy. Wobec tego, apelował o pilne złożenie skargi w imieniu polskiego rządu do TSUE, aby nie dopuścić do destabilizacji rynku rolnego w Polsce.
Podsumowując, aktualna sytuacja wymaga zdecydowanego działania ze strony rządu, aby zapewnić stabilność polskiego sektora rolnego oraz bezpieczeństwo żywnościowe kraju.
Zdjęcie - pliki.farmer.pl