Stany Zjednoczone i Indie starają się wynegocjować ograniczoną umowę handlową, którą prezydent USA Donald Trump i premier Indii Narendra Modi mogą podpisać na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w Nowym Jorku pod koniec Wrzesień. Czy strony zdążą się porozumieć w tak szybkim czasie?
Umowa między najbardziej zaludnionymi demokracjami na świecie byłaby pożądanym zwycięstwem dla Trumpa, którego administracja niewiele poczyniła w negocjacjach związanych z zakończeniem przedłużającej się wojny handlowej z Chinami. Oczekuje się również, że Trump podpisze umowę z premierem Japonii Shinzo Abe w przyszłym tygodniu, która obniży japońskie taryfy rolne.
Jak podają źródła, omawiany układ z Indiami obniżyłby niektóre cła na amerykańską produkcję i przywróciłby preferencyjne traktowanie niektórych indyjskich towarów wywożonych do Stanów Zjednoczonych.
Trump i Modi spotkają się w niedzielę w Houston na wiecu indyjsko-amerykańskim nazwanym „Howdy Modi!” Na stadionie na 50 000 miejsc - znak ich ocieplających się relacji, które przyczyniają się do oczekiwania na „mini-umowę”.
Umowa między Indiami i Stanami Zjednoczonymi będzie niezwykle niekorzystna dla Chin, ale mogą na niej skorzystać rolnicy z Polski. Dzięki niej ceny na rynku ustabilizują się na korzystnym poziomie, przez co zyski będą mniej ryzykowne oraz znacznie bardziej przewidywalne.
