Karmić glebę, a nie rośliny. Co to oznacza? Jak zadbać o glebę w warunkach niedostatku nawozów naturalnych? W ostatnich latach w środowisku rolniczym pojawiło się ważne hasło, by nawozami karmić glebę, a nie tylko rośliny. Ekspertka dr hab. prof. Marzena Brodowska z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie wyjaśnia, że dobrze zaopatrzona gleba w składniki pokarmowe jest w stanie, w miarę potrzeb, przekazywać je roślinom oraz mikroorganizmom glebowym. Na obszarze jednego hektara może być nawet siedem ton mikroorganizmów. Jeśli właściwie je karmimy, przeprowadzają one szereg procesów korzystnych dla gleby, w tym przemiany azotu i siarki oraz udostępnianie azotu dla roślin.
Karmienie gleby to nie tylko utrzymywanie jej w zasobności składników poprzez stosowanie nawozów, ale także systematyczna praca nad wzbogacaniem gleby w próchnicę. W kontekście rolnictwa regeneratywnego, prof. Brodowska podkreśla, że szczególnie istotne jest rozważne nawożenie nawozami mineralnymi w świetle rosnącego problemu z dostępnością nawozów naturalnych. Warto pamiętać o zasadzie 4R w nawożeniu, która w języku polskim przyjmuje formę zasady 4W, oznaczającej: 1. Właściwy nawóz, 2. we Właściwym czasie, 3. we Właściwej dawce, 4. zastosowany Właściwą metodą.
Prof. Brodowska wskazuje na kilka kluczowych zasad, jakich należy przestrzegać w nawożeniu, aby nie szkodzić glebie i roślinom. Należy dostosować nawozy wapniowe do kategorii gleby, co oznacza stosowanie szybko działających nawozów na glebach ciężkich i wolniej działających na glebach lekkich. Ważne jest również dostosowanie nawozu do potrzeb gleby oraz do potrzeb roślin, na przykład inna forma azotu jest potrzebna dla roślin kwasolubnych, a inna dla zasadolubnych. Stosowanie nawozów w odpowiedniej dawce jest kluczowe – nie za mało i nie na zapas.
Należy również zwracać uwagę na antagonizmy między składnikami, na przykład między potasem a magnezem. Nie powinno się stosować nawozów fizjologicznie kwaśnych na glebach o niskim pH oraz należy dostosować nawozy do odczynu gleby, na przykład mączki fosforytowe powinny być stosowane na glebach kwaśnych i bardzo kwaśnych. Ważne jest także, aby unikać łączenia nawozów wapniowych z fosforowymi i azotowymi w zbliżonym czasie, co może prowadzić do uwsteczniania fosforu oraz strat azotu w formie amoniaku. Przy uregulowanym odczynie gleby należy zadbać o zbilansowane nawożenie mikroskładnikami.
Karmienie gleby, a nie roślin, to podejście, które może przynieść korzyści zarówno dla gleby, jak i dla plonów. Warto inwestować w wiedzę na temat nawożenia i pielęgnacji gleby, aby zrealizować cele zrównoważonego rolnictwa.
Zdjęcie - pliki.farmer.pl