Zima 2025/2026 przyniosła silne mrozy oraz nierównomierną pokrywę śnieżną, jednak marcowe lustracje pól wskazują, że oziminy przetrwały te trudne warunki. Warto jednak zauważyć, że nie oznacza to braku problemów. Wiele plantacji zmaga się z uszkodzeniami pozimowymi, które mogą wpływać na przyszłe plony.
W pasie centralnym, a także w Wielkopolsce i na Kujawach, opady deszczu na zamarzniętą glebę w lutym i marcu spowodowały powstanie okresowych zastoisk wodnych. To zjawisko może negatywnie wpływać na kondycję roślin.
Uszkodzenia mrozowe i wysmalenie liści - Na wielu plantacjach widać skutki mrozu, co wymaga szczególnej uwagi w nadchodzących tygodniach.
Przesiewy - W centralnej Polsce konieczne były przesiewy, aby poprawić jakość zasiewów.
Problemy z nawożeniem - Opóźnione nawożenie azotowe oraz niedobór opadów w marcu utrudniały regenerację zbóż oraz rzepaku.
Analizując stan ozimin, warto zwrócić uwagę na kondycję roślin wypracowaną jesienią. Jesień 2025 roku była chłodniejsza i obfitowała w opady, co negatywnie wpłynęło na prace polowe. Rośliny weszły w zimę w słabszej kondycji, co w przypadku rzepaku ozimego przejawiało się w niskiej liczbie liści w rozecie, która na wielu plantacjach nie przekraczała 8-10.
Dodatkowo, wilgotna jesień spowodowała, że system korzeniowy rzepaku rozwijał się płycej, co może mieć krytyczne znaczenie w przypadku wiosennej suszy. Zboża również słabo się rozkrzewiły przed zimą, co może wpłynąć na ich wydajność w nadchodzących miesiącach.
Wiele plantacji weszło w zimowy spoczynek w fazie poniżej trzeciego liścia, co stawia je w gorszej sytuacji w porównaniu z tymi, które były siane w terminie.
Zima 2025/2026 przypominała klasyczną zimę, co było zaskoczeniem, biorąc pod uwagę wcześniejsze, cieplejsze sezony. Warunki zimowania były zróżnicowane regionalnie, co dodatkowo wprowadza niepewność co do przyszłych plonów.
Podsumowując, mimo że oziminy przetrwały zimę, ich dalszy rozwój i kondycja wiosną będą wymagały szczególnej uwagi ze strony rolników. Kluczowe będzie monitorowanie stanu roślin oraz dostosowanie działań agrotechnicznych do zaistniałych warunków. Właściwe zarządzanie nawożeniem oraz ochrona przed chorobami i szkodnikami będą miały kluczowe znaczenie w najbliższych miesiącach.
Zdjęcie - pliki.farmer.pl