Rolnicy w Polsce wyrażają coraz większy pesymizm w ocenie aktualnej koniunktury w sektorze rolnym. Z danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny (GUS) wynika, że wskaźnik zmiany ogólnej sytuacji w gospodarstwach rolnych osiągnął wartość -40,3, co stanowi najniższy wynik od trzech lat.
Wskaźnik ten jest obliczany jako średnia arytmetyczna sald odpowiedzi na pytania dotyczące zmian w ostatnim półroczu oraz przewidywań na najbliższe półrocze. Wartości wskaźnika wahają się od -100 do +100, gdzie wyniki poniżej zera wskazują na negatywną ocenę sytuacji, a powyżej zera na pozytywną. Wartość równą zero oznacza stabilność koniunkturalną.
W badaniach przeprowadzonych przez GUS, użytkownicy gospodarstw rolnych wyrazili swoje obawy dotyczące przyszłości. W ocenie rolników, produkcja rolnicza w ostatnim okresie okazała się nieopłacalna, co potwierdza saldo odpowiedzi na pytanie dotyczące opłacalności produkcji, które wyniosło -29,6. To oznacza spadek o 18,1 punktu w porównaniu do wcześniejszych ocen.
Dodatkowo, prognozy dotyczące pierwszego półrocza 2026 roku wskazują na dalszy pesymizm, z saldem odpowiedzi wynoszącym -45,4. To oznacza, że rolnicy przewidują jeszcze gorsze warunki do produkcji w nadchodzących miesiącach. W porównaniu do wcześniejszych lat, zarówno w skali roku, jak i w odniesieniu do pierwszego półrocza, zaobserwowano znaczny spadek salda odpowiedzi dotyczącego opłacalności produkcji rolniczej, odpowiednio o 18,8 oraz 15,1 punktów.
Obecna sytuacja na rynku rolnym stawia przed rolnikami wiele wyzwań. Obawy związane z opłacalnością produkcji oraz ogólnym stanem koniunktury mogą znacząco wpłynąć na decyzje inwestycyjne w sektorze rolnym. W obliczu tych trudności, rolnicy mogą być zmuszeni do podejmowania trudnych decyzji, które mogą wpłynąć na długoterminową przyszłość ich gospodarstw.
Zdjęcie - pliki.farmer.pl