W ostatnim czasie liczba spraw sądowych dotyczących kredytów opartych na WIBOR oraz pożyczek konsumenckich w Polsce znacząco wzrosła.
Obecnie przeciwko pięciu największym bankom złożono już około 1,7 tys. pozwów o kredyty mieszkaniowe oparte na tym wskaźniku, co stanowi wzrost o 84 procent w skali roku.
Bankowcy, mimo rosnącej liczby spraw, zdają się zachowywać spokój. Prezes Związku Banków Polskich, Tadeusz Białek, zaznacza, że lutowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej osłabił perspektywy na masowe podważanie WIBOR, a dotychczasowe wyroki krajowe były korzystne dla banków. Równocześnie rośnie liczba spraw dotyczących tzw. sankcji kredytu darmowego (SKD), która przekroczyła już 20,5 tys. Postępowania te dotyczą ośmiu banków, jednak w większości przypadków, bo w 80-90 procentach, rozstrzygnięcia zapadają na korzyść banków.
Ekspert Kamil Stolarski z Santander BM przewiduje dalszy wzrost liczby spraw o SKD, ale nie oczekuje, aby miało to istotny wpływ na wyniki finansowe instytucji bankowych. Istotnym punktem w tej sytuacji może być nadchodzące orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczące SKD, którego ogłoszenie zaplanowane jest na kwiecień. Wyrok ten może zadecydować o tym, czy banki będą mogły spokojnie zarządzać swoimi ryzykami, czy też dojdzie do dalszej lawiny pozwów. W obliczu tych wydarzeń, sytuacja na rynku kredytów opartych na WIBOR staje się coraz bardziej niepewna, a rozwój wydarzeń będzie uważnie obserwowany przez wszystkie zainteresowane strony.
Zdjęcie - pliki.farmer.pl