Wśród rosnącej międzynarodowej krytyki pożarów szalejących w Amazonii prezydent Brazylii Jair Bolsonaro przyznał, że rolnicy mogą nielegalnie zapalić lasy deszczowe, ale powiedział zagranicznym mocarstwom, aby nie ingerowały.
Prezydent Francji Emmanuel Macron i sekretarz generalny ONZ António Guterres wykorzystali portal Twitter, aby wyrazić zaniepokojenie pożarami, które w tym roku osiągnęły rekordowe rozmiary, niszcząc ogromne połacie lasu, uważane za istotny wał przeciw zmianom klimatu.
Bolsonaro odpowiedział gniewnie na to, co uważał za wtrącanie się.
„W tych krajach, które tutaj wysyłają pieniądze, nie wysyłają ich na cele charytatywne. ... Wysyłają go w celu ingerowania w naszą suwerenność ”- oświadczył prezydent.
Pożary w Amazonii wzrosły w tym roku o 83% w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej, wynika z danych rządowych.
Chociaż pożary są o tej porze roku regularnym i naturalnym zjawiskiem w porze suchej, ekolodzy obwiniali gwałtowny wzrost liczby rolników podpalających las w celu oczyszczenia gruntów pod pastwiska.
Wiadomość o wypaleniu takiej pałaci terenu jest fatalną wiadomością zarówno dla klimatu, jak i światowego rynku rolnego. Z jednej strony, Amazonia produkuje ogromną ilość tlenu i wspomaga walkę z zanieczyszczeniami. A z drugiej strony, wypalenie tego terenu ułatwi zagospodarowanie go dla rolnictwa, co może zdestabilizować rynek.
