Stopa bezrobocia w Maroku spadła do 10 procent pod koniec marca z 10,5 procent rok wcześniej. Znaczna utrata miejsc pracy w sektorze rolnym została przeważona przez zyski w innych miejscach.
Rolnictwo i rybołówstwo tracą 152 000 miejsc pracy w ciągu roku do marca. Dochody gospodarstw rolnych są niestabilne w półpustynnym kraju północnoafrykańskim, w zależności od poziomu opadów. Rząd marokański przewiduje, że 23-procentowy spadek opadów w tym roku zmniejszy zbiory zbóż o ponad 40 procent do 6,1 miliona ton.
Utrata miejsc pracy w sektorze rolnym została zrównoważona przez utworzenie 144 000 miejsc pracy w usługach, 4 000 w przemyśle i 19 000 w budownictwie. Kraj Afryki Północnej protestował w ostatnich latach nad bezrobociem, zwłaszcza w północnym regionie Rif i we wschodnim mieście górniczym Jerrada.
Tym samym jesteśmy świadkami, jak łatwo przygotowana gospodarka, może zostać przestawiona w przypadku konieczności. Tutaj, byliśmy świadkami jak zniwelować ubytki z sektora rolnego, do innych dziedzin. Inne kraje, mogłyby w ten sposób odciążyć systemy górnicze, lub rybackie które z czasem tracą swoją rentowność przez głębokość wykopalisk bądź limitami wydobycia, lub połowowymi. Czy inne kraje wezmą przykład z tego małego państwa i rosnące zasoby ludzkie wskutek bezrobocia w jakimś sektorze będzie przenoszone gdzie indziej? Tego dowiemy się wkrótce.
