Tunezja uzupełniła zapasy jęczmienia w Rumunii. jednak to nie był dobry rok dla tego kraju. Według oficjalnych danych, w lipcu i grudniu 2018/19 Rumunia wyeksportowała 867 KMT jęczmienia. To o 16% mniej niż w tym samym okresie 2017/18 MY i o 22% niższym niż 5-letnia średnia dla kraju. Wszystko wywołane jest przez wojnę celną, przez którą Hiszpania, Iran i Jordania są nieobecne u głównych nabywców rumuńskiego jęczmienia.
Jednak rząd w Bukareszcie znalazł inny sposób na pomoc swoim plantatorom i podpisał bardzo dobrą umowę handlową z Tunezją. Eksport jęczmienia do Tunezji jest o 270% wyższy niż w poprzednim sezonie. Sezon poprzedni zakończył się z wynikiem 27,5 KMT, a bieżący z prawie 102 KMT. Czy taka sytuacja pozostanie?
Jak wynika z oficjalnych danych, wzrosła również wysyłka jęczmienia do Arabii Saudyjskieh, jednak nie aż tak widowiskowy. Wymiana handlowa z wykorzystaniem jęczmienia wzrosła o około 15%.
Taki stan rzeczy, sprawił że rumuński rynek nie doznał zapaści i przy okazji osiągnął bardzo dobre wyniki. Nie wiadomo na jak długo umowa została podpisana oraz czy ilość w zamówieniach jest równa i regularna, ale rząd swoimi działaniami uratował rumuńskich plantatorów.
