Groch i łubiny bez chwastów: jak odchwaszczać w 2026 roku
Bobowate grubonasienne, mimo że nie są najpopularniejszymi gatunkami uprawianymi na polskich polach, mają stabilną pozycję w rolnictwie. W sezonie 2026, po śnieżnej zimie, istnieją dobre perspektywy dla tych roślin, jednak ich uprawa wiąże się z wyzwaniami, szczególnie w kontekście zachwaszczenia. Jak więc zadbać o czystość plantacji?
Groch i łubin wąskolistny stają się coraz bardziej popularne, ponieważ wiążą azot, co korzystnie wpływa na glebę pod przyszłe rośliny.
Bobowate są wrażliwe na zachwaszczenie, a mechaniczne odchwaszczanie może być ryzykowne i wymaga precyzyjnego przestrzegania terminów.
Kluczowa jest rotacja substancji aktywnych i mechanizmów działania w odchwaszczaniu, aby zapobiec uodpornieniu chwastów na herbicydy.
Mimo że groch i łubiny mogą być problematyczne w warunkach suszy, ich zalety są nie do przecenienia. Przykładowo, groch i łubiny pozwalają na oszczędności w nawożeniu azotowym oraz poprawiają strukturę gleby. Warto podkreślić, że w ostatnich latach groch i łubiny zyskują na znaczeniu w Polsce, z areałem upraw porównywalnym z jęczmieniem jarym czy ziemniakiem.
Bobowate grubonasienne, mimo że mogą plonować słabo w warunkach niedoboru wody, mają unikalną zdolność do symbiozy z pożytecznymi bakteriami. Bakterie te, żyjąc w brodawkach korzeniowych, wiążą azot atmosferyczny i przekształcają go w formę przyswajalną dla roślin. Po obumarciu brodawek, bakterie pozostają w glebie, wzbogacając ją w ten cenny składnik pokarmowy.
Podsumowując, uprawa grochu i łubinu może przynieść wiele korzyści, jednak wymaga odpowiednich działań w zakresie ochrony przed chwastami. Warto inwestować w wiedzę na temat skutecznych metod odchwaszczania, aby maksymalizować plony i korzyści z tych roślin.
Zdjęcie - pliki.farmer.pl