Co dzieje się z rzepakiem, gdy za długo jest pod wodą? Przedwiośnie 2026 stworzyło warunki sprzyjające powstawaniu zastoisk na wielu plantacjach. Choć z każdym dniem sytuacja się poprawia, gleba wciąż pozostaje silnie nasycona wodą. Dla rzepaku to jeden z najbardziej newralgicznych momentów w sezonie, ponieważ osłabiony po zimie system korzeniowy wyjątkowo źle znosi niedotlenienie. Skutki kilkudniowego zalania mogą być widoczne aż do zbioru.
Podtopienia i zastoiska wody stanowią bezpośrednie zagrożenie dla regeneracji rzepaku po zimie. W miejscach długotrwałego zalania mogą pozostać fragmenty plantacji z martwymi lub silnie osłabionymi roślinami. Liczba zastoisk wody może również wskazywać na głębsze problemy związane z zagęszczeniem gleby i słabą infiltracją wody. Stan upraw zaczyna się klarować, jednak nie wszędzie rzepak wykazuje dobrą kondycję. Rośliny są w fazie wybudzania ze spoczynku zimowego, dlatego potrzebują dobrych warunków do regeneracji, które w wielu miejscach nie są idealne.
Podtopienia jako poważne zagrożenie dla systemu korzeniowego
Jak podkreślają eksperci z Instytutu Ochrony Roślin – PIB, przedwiosenne podtopienia w 2026 roku stały się istotnym problemem wielu plantacji. Gruba pokrywa śnieżna, zamarznięta gleba i nagłe ocieplenie sprzyjały tworzeniu się zastoisk utrzymujących się nawet przez kilka dni. W takich warunkach dochodzi do niedotlenienia systemu korzeniowego, osłabienia roślin oraz zwiększenia podatności na patogeny. W skrajnych przypadkach może to prowadzić do gnicia i zamierania roślin. System korzeniowy rzepaku może być silnie uszkodzony lub posiadać mikrouszkodzenia. Zastój wody szybko prowadzi do niedotlenienia gleby, zahamowania regeneracji oraz zamierania korzenia palowego i korzeni bocznych. Roślina zamiast odbudowywać masę korzeniową wchodzi w kolejny stres fizjologiczny. Długotrwała wilgoć sprzyja także rozwojowi patogenów glebowych – w warunkach podmokłych rośnie presja zgnilizn korzeni.
Start wegetacji – problem tlenu i dostępności azotu
Obserwacje instytutów doradczych i praktyków wskazują, że rzepak po zimie reaguje na zalanie silniej niż jesienią, między innymi ze względu na kumulację stresów. Wczesnowiosenny nadmiar wody może trwale ograniczyć potencjał plonowania. Na plantacjach mogą pojawiać się fragmenty z martwymi lub wyraźnie osłabionymi roślinami. W momencie ruszenia wiosennej wegetacji rzepak wymaga dobrze natlenionej gleby oraz intensywnego pobierania azotu. W glebie zalanej wodą zachodzi denitryfikacja, a azot może uciekać w formach gazowych. W konsekwencji niedotlenione korzenie nie są w stanie efektywnie pobierać składników pokarmowych, co prowadzi do żółknięcia roślin i opóźnienia wzrostu pędu głównego. W praktyce na plantacjach pojawiają się place z opóźnionym rozwojem. Nawet jeśli rośliny przeżyją, mogą wykazywać objawy niedoborów, mieć uszkodzony system korzeniowy, słabiej kwitnąć i tworzyć mniej rozgałęzień bocznych, a łuszczyny, jeśli nawet się wytworzą, to z pośladem. To oznacza wyraźne ograniczenie potencjału plonowania. Niektórzy pokrój takiego rzepaku określają jako 'dziki'.
Jak długo rzepak może przetrwać zalanie?
Jeżeli zalanie jest krótkotrwałe, rzepak zwykle regeneruje się po 2–3 dniach stagnującej wody. Problem pojawia się jednak, gdy zastoiska utrzymują się dłużej – obecnie w wielu miejscach obserwuje się zalania trwające już 4–7 dni. Okres dłuższy niż tydzień pod wodą często prowadzi do trwałych ubytków w obsadzie i zamierania roślin w zalanych fragmentach plantacji. Znaczenie ma także temperatura powietrza i gleby – im cieplej, tym szybciej zachodzą procesy beztlenowe i gnilne. Istotna jest również struktura gleby, ponieważ gleby ciężkie i gliniaste sprzyjają dłuższemu utrzymywaniu się wody.
W najbliższych dniach, gdy tylko warunki na to pozwolą, należy koniecznie przeprowadzić lustracje polowe – przede wszystkim w celu oszacowania rozmiaru szkód, występowania patogenów oraz oceny ogólnej kondycji roślin. W okresie wczesnowiosennym kluczowe będzie również zastosowanie odpowiednio dobranego nawożenia, które pomoże roślinom w regeneracji.
Zdjęcie - pliki.farmer.pl