Skala problemów po zimie i nawożenie azotem
close_up

A strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celach używania plików cookie i zmianie ustawień plików cookie w przeglądarce Korzystając z tej strony, zgadzasz się na używanie plików cookie zgodnie z bieżącymi ustawieniami przeglądarki Dowiedz się więcej o plikach cookie

Skala problemów po zimie i nawożenie azotem

Czas na czytanie: Więcej 3 minut

Skala problemów po zimie i nawożenie azotem

Źródło: AGRONEWS Wszystkie aktualności źródła

Kolejne dni odsłaniają skalę problemów po zimie. W najbliższym czasie uszkodzenia na plantacjach ozimin będą stawały się coraz bardziej widoczne. Nadchodzące cieplejsze dni będą kluczowe dla oceny kondycji upraw oraz zaplanowania strategii ich regeneracji. Przeszkodą mogą jednak pozostać warunki glebowe. Gleba jest tak silnie uwodniona, że nadmiar wody długo utrudnia wykonanie nawożenia pogłównego. Nawożenie azotem będzie stanowić podstawę regeneracji osłabionych po zimie ozimin. Przepisy ograniczają możliwość stosowania nawozów w warunkach nadmiernego uwilgotnienia gleby. W obecnym sezonie zapasy wody w glebie są wyjątkowo duże, co może długo utrudniać prace polowe.

Z każdym cieplejszym dniem odkrywa się skala problemów po zimie, z którą przyszło się zmierzyć w sezonie 2025. Straty mrozowe występują głównie w centralnej Polsce, gdzie przez dłuższy czas notowano spadki temperatur do około -20°C. W wielu miejscach brak było trwałej pokrywy śnieżnej, co mogło chronić rośliny przed przemarzaniem. Na obszarach, gdzie śnieg zalegał dłużej, zaczynają pojawiać się objawy pleśni śniegowej, szczególnie na plantacjach o silnym zagęszczeniu łanu. Ta choroba może dodatkowo osłabiać rośliny, utrudniając ich regenerację wiosenną.

Warto zauważyć, że zima jeszcze się nie skończyła. Marzec może przynieść niestabilną pogodę, a ewentualne powroty chłodów w połączeniu z nadmierną wilgotnością gleby mogą spowalniać odbudowę roślin. Jeśli temperatury ponownie spadną, a pola pozostaną podmokłe, wykonywanie zabiegów agrotechnicznych będzie bardzo ograniczone. W takich warunkach stan ozimin może ulegać dalszemu pogorszeniu.

Prognozowane cieplejsze dni będą istotne dla oceny kondycji ozimin. Wznowienie wegetacji pozwoli ocenić realną skalę przezimowania roślin oraz ich zdolność do regeneracji. Uszkodzenia mogą mieć charakter nie tylko punktowy, lecz także strefowy, szczególnie na polach o zróżnicowanej rzeźbie terenu.

W centralnej Polsce, w rejonie Kutna, sytuacja na plantacjach rzepaku i zbóż jest zróżnicowana. Rzepak na wielu polach utracił większość liści, a ocena żywotności roślin bywa trudna, ponieważ nie wykazują oznak wznowienia wegetacji. W przypadku zbóż ozimych obserwuje się silne uszkodzenia blaszki liściowej od mroźnych wiatrów. Zielone fragmenty pozostają głównie tam, gdzie naturalne ukształtowanie terenu sprzyjało utrzymywaniu się pokrywy śnieżnej. Ostateczna ocena strat będzie możliwa dopiero po wznowieniu wegetacji.

Możliwość rozpoczęcia nawożenia azotowego w wielu regionach kraju nie pojawi się szybko, głównie z powodu nadmiernego uwilgotnienia gleby. Na polach obserwuje się zastoiska wody, a nocne spadki temperatur są zbyt słabe, aby powierzchnia gleby mogła się odpowiednio przesuszyć lub przymarznąć. W Warmii i Mazurach śnieg jeszcze nie stopniał, co zwiększa ilość wody w tym regionie. Dodatkowo, gleba na znacznej głębokości jest przemarznięta, co ogranicza infiltrację wody w głąb profilu glebowego.

Przepisy dotyczące stosowania nawozów również ograniczają działania agrotechniczne. Na terenach zalanych wodą stosowanie nawozów jest niedozwolone, co wynika z ustawy o nawozach i nawożeniu. Dodatkowym ograniczeniem są ramy programu azotanowego. W lutym średnia dobowa temperatura powietrza nie przekroczyła progu 3°C przez pięć kolejnych dni, co formalnie uniemożliwia rozpoczęcie działań.

W praktyce, nawet gdyby warunki się poprawiły, to i tak możliwości wjazdu w pole będą w dużej mierze zależne od stanu uwilgotnienia gleby. Azot jako element regeneracji ozimin ma kluczowe znaczenie. Wczesne dostarczenie azotu roślinom żywym, ale osłabionym po zimie, jest niezwykle istotne. Szczególnie ważna jest azotanowa forma tego składnika, która szybciej pobudza rozwój systemu korzeniowego i wspiera odbudowę biomasy. Warunkiem skutecznego działania nawozu jest jego przemieszczenie do strefy korzeniowej, dlatego po aplikacji azotu potrzebne są dodatkowe opady.

Najbliższe dni będą kluczowe dla oceny potencjału ozimin. Rolnicy powinni obserwować nie tylko temperaturę powietrza, ale przede wszystkim stan uwilgotnienia gleby oraz reakcję roślin na pierwsze ocieplenie. Jeżeli wegetacja ruszy, możliwe będzie zaplanowanie strategii regeneracyjnej, w tym ustalenie terminu pierwszego nawożenia azotem. Decyzje te będą jednak uzależnione od krótkich "okien pogodowych", które pozwolą na wjazd w pole bez ryzyka pogorszenia struktury gleby i uszkodzenia roślin.

Zdjęcie - pliki.farmer.pl

Tematy: Agronomia, Agrochemia, Zalecenia

Czytać wiadomości stało się łatwiejsze! Czytaj w Telegram.
Agronews

Aktualności tematu

Nie pamiętasz hasła?

Связаться с редакцией