Słodyszek rzepakowy: Czas na ochronę i monitoring
close_up

Questo sito utilizza i cookie. Scoprite di più sulle finalità del loro utilizzo e sulla modifica delle impostazioni dei cookie nel Vostro browser. Utilizzando questo sito, acconsentite all'uso dei cookie in conformità con le impostazioni correnti del browser Scoprite di più sui cookie

Słodyszek rzepakowy: Czas na ochronę i monitoring

Tempo di lettura: poco più di 2 minuti

Słodyszek rzepakowy: Czas na ochronę i monitoring

Fonte: AGRONEWS Tutte le notizie della fonte

Słodyszek rzepakowy powyżej progu. Czas na ochronę. Czym go zwalczać? Wiosna 2026 roku stwarza sprzyjające warunki dla rozwoju szkodników w rzepaku ozimym. Po wysokiej presji chowaczy łodygowych nadchodzi okres nasilenia występowania słodyszka rzepakowego. IOR-PIB alarmuje: kluczowe są teraz regularny monitoring pól oraz szybka reakcja, zwłaszcza w kontekście rosnącej liczebności szkodnika i aktualnej fazy rozwojowej rzepaku.

Słodyszek rzepakowy w warunkach masowego występowania żeruje na pąkach kwiatowych, powodując ich uszkodzenia, zasychanie i w konsekwencji ograniczenie liczby wykształconych łuszczyn, co bezpośrednio przekłada się na spadek plonu. Największą szkodliwość wykazuje w fazie zielonego pąka, gdy pąki są zwarte, delikatne i łatwo dostępne – w tym okresie chrząszcze intensywnie je uszkadzają, zanim dojdzie do ich otwarcia. W fazie żółtego pąka, gdy część kwiatów zaczyna się rozwijać i roślina jest bardziej zaawansowana fenologicznie, atrakcyjność i podatność na uszkodzenia ze strony słodyszka wyraźnie maleje.

Sezon wegetacyjny 2026 przynosi rolnikom nowe wyzwania związane z ochroną upraw – informują specjaliści z IOR-PIB w Poznaniu. Jak wskazują eksperci, chłodny przebieg wiosny 2026, przy okresowych niedoborach opadów, sprzyja wydłużeniu aktywności i żerowania kluczowych szkodników upraw, szczególnie w rzepaku ozimym (m.in. larw chowaczy łodygowych). Dodatkowo osłabienie roślin wynikające z deficytu wilgoci może zwiększać ich podatność na uszkodzenia, a wraz z prognozowanym wzrostem temperatur należy spodziewać się dynamicznego wzrostu liczebności kolejnych szkodników – słodyszka rzepakowego i szkodników łuszczynowych.

Czas na wzmożoną lustrację rzepaku

Sytuacja wymaga systematycznej kontroli plantacji. Należy prowadzić regularny monitoring plantacji za pomocą żółtych naczyń, tablic lepowych oraz bezpośredniej lustracji wzrokowej – radzą eksperci z Instytutu. Szczególnie niepokojące dane napływają z Wielkopolski. W miejscowości Winna Góra próg ekonomicznej szkodliwości dla słodyszka rzepakowego został przekroczony. To sygnał dla rolników, że konieczne może być wdrożenie zabiegów ochronnych.

Zalecenia są precyzyjne: zabieg insektycydowy należy wykonać po przekroczeniu progu ekonomicznej szkodliwości:

gdy na jednej roślinie znajdują się 1-2 chrząszcze tego agrofaga w fazie zwartego kwiatostanu (BBCH 50-52)

oraz 3-5 chrząszczy w fazie luźnego kwiatostanu (BBCH 55-59).

Liczebność szkodników można określić poprzez żółte naczynia lub bezpośrednie liczenie owadów na roślinach w różnych częściach pola – wskazują eksperci z IOR-PIB w Poznaniu.

Czym zwalczać słodyszka?

W Polsce zwalczanie słodyszka rzepakowego opiera się na kilku grupach substancji czynnych (wg IRAC), przy czym kluczowe znaczenie ma ich rotowanie, ponieważ w wielu rejonach obserwuje się już odporność – zwłaszcza na pyretroidy. Najliczniejszą grupę stanowią pyretroidy (IRAC 3A), działające kontaktowo i szybko, choć ich skuteczność spada przy wyższych temperaturach oraz w warunkach narastającej odporności; należą do nich m.in. lambda-cyhalotryna, deltametryna, cypermetryna, gamma-cyhalotryna, tau-fluwalinat i esfenwalerat. Istotną rolę odgrywają także neonikotynoidy (IRAC 4A), przede wszystkim acetamipryd, który działa systemicznie i działa w szerokim zakresie temperatur. Alternatywą, zwłaszcza przy problemach z odpornością, są etery arylo-propylowe, np. etofenproks, zaliczane do grupy o działaniu zbliżonym do pyretroidów. W praktyce stosuje się również mieszaniny substancji czynnych, np. lambda-cyhalotryna z acetamiprydem (IRAC 3A + 4A), które łączą szybki efekt kontaktowy z działaniem systemicznym, a także deltametrynę z flupyradifuronem (IRAC 3A+4D).

Zdjęcie - pliki.farmer.pl

Temi: Agronomia, Agrochemia, Zalecenia

Czytać wiadomości stało się łatwiejsze! Czytaj w Telegram.
Agronews

Notizie sul tema

Non ricordate la password?
Accetto l'accordo utente

Contattare la redazione