Jan Krzysztof Ardanowski o imporcie z Ukrainy: Skutki dla polskiego rolnictwa
close_up

See veebileht kasutab küpsiseid. Lisateave küpsiste kasutamise ja brauseri seadistuste muutmise kohta. Veebilehte kasutades nõustute küpsiste kasutamisega vastavalt praegustele brauseri seadistustele. Lisateave küpsiste kohta

Jan Krzysztof Ardanowski o imporcie z Ukrainy: Skutki dla polskiego rolnictwa

Lugemisaeg: veidi rohkem 1 minutit

Jan Krzysztof Ardanowski o imporcie z Ukrainy: Skutki dla polskiego rolnictwa

Allikas: AGRONEWS Kõik selle allika uudised

Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa, krytycznie ocenia skutki otwarcia unijnego rynku na produkty z Ukrainy. W jego opinii Polska oraz inne kraje graniczne ponoszą największe konsekwencje decyzji politycznych Brukseli, a import zboża z Ukrainy był realizowany przez konkretne firmy, a nie spontanicznie przez rynek. Ardanowski regularnie spotyka się z rolnikami w całej Polsce i podczas ostatniego spotkania w Wielkopolsce podzielił się swoimi refleksjami na temat kryzysu, jaki dotyka polskie rolnictwo.

Zmiany w handlu po wybuchu wojny

Ardanowski przypomniał, że przed wybuchem wojny w Ukrainie import z tego kraju był ściśle regulowany przez kontyngenty oraz cła, co miało na celu ochronę unijnego rynku przed destabilizacją. Wraz z wybuchem konfliktu, Unia Europejska zniosła wiele z tych zabezpieczeń, co umożliwiło swobodniejszy przepływ towarów rolnych do Europy. Największe skutki odczuły kraje graniczne, w tym Polska i Rumunia.

Kto importował zboże z Ukrainy?

Ardanowski zwraca uwagę, że odpowiedzialność za import zboża nie może być rozmywana. To nie „krasnoludki” sprowadzały zboże, ale konkretne podmioty, w tym:

Firmy paszowe

Młyny

Duże podmioty przetwórcze

Gracze rynkowi, którzy wykorzystali otwarte granice dla poprawy własnej rentowności

Zdaniem byłego ministra, głównymi importerami nie byli zwykli rolnicy, a duże firmy, w tym Cedrob, który był jednym z największych importerów.

Ardanowski zauważył, że część rolników również korzystała z tańszego ziarna, jednak skala tego zjawiska była nieproporcjonalna w porównaniu do działalności dużych przedsiębiorstw.

Skutki otwarcia rynku

Były minister podkreślił, że skutki otwarcia rynku nie były chwilowe. Import z Ukrainy przyczynił się do długotrwałego załamania cen oraz utraty stabilności wielu gospodarstw rolnych. W jego ocenie, błędem było nie tylko samo otwarcie rynku, ale również zbyt późna reakcja polskiego rządu oraz brak skutecznych instrumentów ochronnych na początku kryzysu.

Potrzeba regulacji

Ardanowski nie kwestionuje potrzeby pomocy Ukrainie, ale podkreśla, że nie można tego robić kosztem destabilizacji krajowego rolnictwa. W jego opinii, pomoc musi być ograniczona i powiązana z rzeczywistą ochroną rynku krajowego, aby zminimalizować negatywne skutki dla polskich producentów.

W obliczu obecnych wyzwań, kluczowe jest, aby polityka rolna była dostosowana do realiów rynkowych i zapewniała odpowiednie wsparcie dla rolników, by mogli konkurować w zmieniających się warunkach.

Zdjęcie - static.topagrar.pl

Teemad: Agronomia, Polityka agrarna

Czytać wiadomości stało się łatwiejsze! Czytaj w Telegram.
Agronews

Seotud uudised

Unustasid parooli?

Связаться с редакцией