Europejscy rolnicy zaskarżyli ukraińskie cła na soję i rzepak
close_up

See veebileht kasutab küpsiseid. Lisateave küpsiste kasutamise ja brauseri seadistuste muutmise kohta. Veebilehte kasutades nõustute küpsiste kasutamisega vastavalt praegustele brauseri seadistustele. Lisateave küpsiste kohta

Europejscy rolnicy zaskarżyli ukraińskie cła na soję i rzepak

Lugemisaeg: veidi rohkem 2 minutit

Europejscy rolnicy zaskarżyli ukraińskie cła na soję i rzepak

Allikas: AGRONEWS Kõik selle allika uudised

Europejscy rolnicy zaskarżyli ukraińskie cła wywozowe na soję i rzepak. Hiszpańska organizacja rolnicza ASAJA oraz zrzeszenie związków branżowych Copa-Cogeca protestują przeciwko wprowadzeniu 10-procentowego cła na eksport nasion roślin oleistych, co ich zdaniem narusza umowę handlową z Unią Europejską oraz zasady uczciwej konkurencji. Organizacje te wzywają Komisję Europejską do podjęcia zdecydowanych działań w tej sprawie.

ASAJA i Copa-Cogeca wskazują, że cła nałożone przez Ukrainę blokują surowiec w kraju, co prowadzi do zalewania rynku europejskiego olejami roślinnymi po dumpingowych cenach. Takie działania przyczyniły się do 50-procentowego wzrostu importu ukraińskich olejów, co negatywnie wpłynęło na ceny skupu nasion oleistych w Europie. W efekcie, europejscy hodowcy bydła, drobiu oraz wytwórnie pasz również ponoszą straty, ponieważ zostali odcięci od dostaw taniego surowca.

W oświadczeniu ASAJA czytamy, że Ukraina stosuje podatek „wyjazdowy” na swoje nasiona słonecznika, rzepaku i soi, co ma na celu zatrzymanie surowca w kraju po zaniżonych cenach. Po przetworzeniu, Ukraina eksportuje oleje do Unii Europejskiej po cenach, z którymi hiszpańscy i europejscy producenci nie mogą konkurować. Import ukraińskiej ropy do UE wzrósł z 2 do ponad 3 milionów ton, co stanowi 41% całego oleju roślinnego wchodzącego do Unii.

ASJA wskazuje, że Hiszpania, jako duży producent i przetwórca słonecznika, znajduje się w trudnej sytuacji. Masowy import taniego oleju wpływa negatywnie na ceny rynkowe słonecznika, co zmniejsza rentowność hiszpańskich plantacji. Krajowy przemysł również odczuwa skutki, tracąc na wartości dodanej, nie mogąc konkurować z ukraińskim przemysłem, który korzysta z utrzymywanych niskich kosztów.

Ukraińskie cła wywozowe bezpośrednio naruszają umowę o stowarzyszeniu UE-Ukraina. Chociaż Komisja Europejska już podniosła ten problem w rozmowach z Kijowem, władze ukraińskie odmawiają zniesienia ceł, argumentując, że dotyczą one jedynie handlowców, a nie rolników. Jednakże dla europejskich rolników jest jasne, że te taryfy drastycznie ograniczają eksport, wpływając na ceny skupu surowców.

Wobec braku gotowości Ukrainy do zniesienia ceł wywozowych, ASAJA formalnie zwróciła się do Komisji Europejskiej z żądaniem podjęcia zdecydowanych działań, w tym nałożenia ceł odwetowych na import ukraińskich olejów roślinnych. Organizacje te zapowiadają, że europejscy rolnicy będą kontynuować działania na rzecz zapewnienia uczciwej i równej konkurencji. W przypadku braku reakcji ze strony Brukseli, należy spodziewać się kolejnej fali protestów rolniczych.

Warto zaznaczyć, że wprowadzanie ceł eksportowych krytykowały także ukraińskie stowarzyszenia rolnicze, które wskazywały, że te działania przysłużą się jedynie dalszemu bogaceniu największych agroholdingów, a stracą na tym mniejsze gospodarstwa, zmuszone do sprzedaży nasion po znacznie niższych cenach. Apele o zniesienie ceł pojawiają się zarówno w debacie publicznej, jak i w ukraińskim parlamencie, co wskazuje na narastający problem i potrzebę jego rozwiązania.

Zdjęcie - pliki.farmer.pl

Teemad: Agronomia, Polityka agrarna, Export

Czytać wiadomości stało się łatwiejsze! Czytaj w Telegram.
Agronews

Seotud uudised

Unustasid parooli?

Связаться с редакцией