Taryfy nie rozwiążą żadnych problemów w trwającym dwustronnym sporze handlowym między Chinami a Stanami Zjednoczonymi, podało we wtorek chińskie ministerstwo spraw zagranicznych.
Rzecznik MSZ Chin, Geng Shuang, przemawiając na codziennej konferencji prasowej, powiedział, że Chiny mają nadzieję, że Stany Zjednoczone będą współpracować z Chinami, aby rozwiązać obawy innych krajów.
Pod koniec lutego USA i Chiny wznowiły rozmowy, mające na celu renegocjację stawek za żywność. Przez wzajemną wymianę ciosów, koszty importu i eksportu wzrosły i wymusiły na obu stronach renegocjację warunków. Żadna ze stron, nie chciała czynić prawnego wyjątku, gdyż to mogłoby być pokazaniem słabości na arenie międzynarodowej.
Rozmowy średniego stopnia rozpoczęły się w Waszyngtonie, a zakończono je w Pekinie. Miały przynieść utworzenie wyjątku prawnego, albo wstrzymanie obustronnej zmiany celnej, która miała utrzymać wcześniejszą stawkę.
Jest to fatalna wiadomość dla całego rynku światowego. Wzajemne windowanie się cen, może wywołać wzrost cen na całym rynku. Zaowocuje to przełożeniem na ceny wszystkich obywateli w tym polskich. Media informowały ostatnio o wzroście cen na poziomie 280%. Jeśli to porozumienie nie wejdzie w życie, ceny te mogą ponownie się podwoić.
