Zdaniem dr Agaty Kruszec, Sustainability Manager Nestlé Polska, rolnictwo regeneratywne ma potencjał w zwiększaniu odporności produkcji rolnej i stabilizacji dochodów rolników. W debacie podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego ekspertka omówiła, jakie praktyczne wyzwania i możliwości stawia przed sektorem transformacja ku systemom bardziej przyjaznym dla gleby, klimatu i gospodarki gospodarstw.
Rolnictwo regeneratywne autorka traktuje jako zbiór praktyk dostosowywanych do lokalnych warunków, a nie jako jednorodny nowy model rolnictwa. Głównym celem tych praktyk jest stabilizacja produkcji rolnej poprzez zwiększenie retencji wody w glebie, poprawę struktury gleby oraz różnicowanie systemów upraw, co przekłada się na większą odporność na ekstremalne zjawiska pogodowe.
W perspektywie sektora spożywczego i biznesu transformacja ta ma znaczenie systemowe, bo łańcuchy dostaw są silnie powiązane z produkcją rolną i wrażliwe na zaburzenia klimatyczne. Firmy przetwórcze, organizacje rolnicze i konsumenci mają wspólny interes w promowaniu praktyk, które zmniejszają ryzyko przerw w dostawach żywności i jednocześnie umożliwiają długoterminową dostępność surowców; przykładem działań biznesu jest program LENs wspierający współpracę w łańcuchu dostaw na rzecz transformacji ku rolnictwu regeneratywnemu oraz cele korporacyjne sięgające roku 2030.
Jednak upowszechnianie rolnictwa regeneratywnego napotyka istotne bariery instytucjonalne i definicyjne; w debacie zwrócono uwagę na brak jednorodnych standardów i rozproszenie kompetencji w administracji. Brak zharmonizowanego rozumienia i operacyjnych definicji powoduje trudności we wdrażaniu programów i skalowaniu rozwiązań, dlatego kluczowe jest wypracowanie wspólnego języka i mechanizmów koordynacji na poziomie krajowym i regionalnym; brak jednolitych definicji blokuje efektywne planowanie wsparcia.
Aby przyspieszyć wdrożenia, potrzebne są skoordynowane działania obejmujące wsparcie prawne, finansowe i edukacyjne oraz jasne zasady monitoringu i weryfikacji rezultatów. Zasadnicze elementy wsparcia to:
Ramy prawne i regulacje tłumaczące rolnictwo regeneratywne na istniejące instrumenty polityki rolnej.
Instrumenty finansowe i mechanizmy inwestycyjne dla gospodarstw (dotacje, kredyty preferencyjne, publiczno‑prywatne partnerstwa).
Programy edukacyjne, doradcze i demonstracyjne dla rolników oraz systemy monitoringu oparte na wynikach środowiskowych i ekonomicznych.
Skalowanie praktyk na poziomie gospodarstw zależy przede wszystkim od tego, czy propozycje będą opłacalne i zrozumiałe dla rolnika; praktyczne demonstracje i wymiana doświadczeń między producentami są często skuteczniejsze niż sama regulacja. Ekspertka podkreślała, że wizyty w gospodarstwach pokazujące realne korzyści, dostęp do wsparcia inwestycyjnego oraz stopniowa adaptacja praktyk zwiększają akceptację i trwale zmieniają praktyki rolne.
W debacie zaproponowano również przesunięcie podejścia od sztywnych list praktyk do mechanizmów opartych na efektach środowiskowych i ekonomicznych, co daje rolnikom większą swobodę dostosowania metod do lokalnych warunków. Implementacja takiego podejścia wymaga centralnej koordynacji, stabilności regulacyjnej oraz mechanizmów oceny i rozliczalności, a przyjęcie modelu opartego na efektach powinno stać się punktem wyjścia dla projektowania ekoschematów i alokacji środków publicznych, z rolnikiem znajdującym się w centrum transformacji.
Zdjęcie - pliki.farmer.pl