Malezja podniesie w styczniu podatek eksportowy na surowy olej palmowy, po raz pierwszy od półtora roku, podała strona internetowa malezyjskiej rady ds. Oleju palmowego, powołując się na krajowy urząd celny.
Drugi co do wielkości producent i eksporter oleju palmowego na świecie po raz ostatni nałożył podatek eksportowy w wysokości 4,5% w sierpniu 2018 r., Zanim obniżył go do zera. Następnie od maja do grudnia 2019 r. Wprowadził zwolnienie z podatku od surowego oleju palmowego, aby zwiększyć eksport oleju palmowego i wejść na nowe rynki. W styczniu 2020 r. Malezja obliczyła cenę referencyjną oleju palmowego w wysokości 2571,16 ringgit (616,59 USD) za tonę.
„Malezja będzie eksportować więcej produktów rafinowanych, ponieważ surowy olej palmowy będzie miał teraz 5% podatku” – powiedział przedstawiciel handlowy zajmujący się eksportem.
Nałożenie nowego podatku w nowym roku może bezpośrednio wpłynąć na Polskie ceny, jednak nie powinny ich zmienić przed okresem świątecznym, który w wielu domach jest jednym z najbardziej kosztownych w roku.
Koszty po nowym roku mogą natomiast wzrosnąć o 1/5 po nowym roku, z samego tytułu nałożenia podatku. Czy wzrosną bardziej? Przekonamy się w 2020 roku.
