Chińska Republika Ludowa od dawna prowadzi szeroko zakrojoną politykę handlową. Tym razem, Pekin osiągnął porozumienie z Malezją. Zaowocuje to nową, bardziej rozbudowaną współpracą. Dzięki niej Malezja, otrzyma solidny zastrzyk gotówki, który umożliwi im szybszy rozwój.
Rząd w Pekinie poinformował o znacznym zwiększeniu importu oleju palmowego z Malezji. Na mocy 4 nowych umów zwiększy się obrót tym towarem o ponad 50%. Dzięki temu hodowcy z Malezji zakończą swoje problemy z magazynowaniem nadwyżki, która powstała w roku 2018.
Nowa umowa opiewa na kwotę 861 milionów dolarów. Za tą kwotę, rząd z Kuala Lumpur sprzeda Chinom 1,7 miliona ton oleju palmowego. Na zapewnienie tej ilości, Malezja przeznaczy około 2/3 swojej nadwyżki, co zakończy problemy plantatorów.
To już kolejna umowa handlowa którą w ostatnim czasie podpisał chiński rząd. Polityka prowadzona przez Chiny ma na celu nawiązanie pozytywnych relacji z okolicznymi państwami, pewną formę uzależnienia ekonomicznego oraz utworzenie poważnych zapasów. Jest to wywołane zapowiedzią o bardzo surowym sezonie, który może nadejść już w tym roku. Istnieje groźba, że większość upraw z centralnych Chin uschnie przez wielką suszę, która panuje w centrum lądu.
