Bogusław Liberadzki, były minister transportu i gospodarki morskiej, zwraca uwagę na znaczenie poprawy tranzytu drogowego z Kazachstanu i Uzbekistanu do Europy. Alternatywne trasy transportowe prowadzą przez Łotwę, Litwę i Grecję, jednakże udział polskich podmiotów w tym procesie znacząco spadł z około 30% do zaledwie 3%. Połączenie drogowe z Uzbekistanem przez Łotwę i Litwę do portu w Lubeku wynosi 5300 km, podczas gdy trasa przez Polskę jest krótsza o 400 km. To powoduje, że dla przewoźników azjatyckich korzystniejsze staje się skrócenie drogi przez Polskę.
Przewoźnicy z Azji, chcąc przemieszczać się przez terytorium Unii Europejskiej, muszą zdobyć zezwolenia od każdego z krajów, co wydłuża czas transportu. Obecnie załadowane pojazdy przyjeżdżają do Litwy i Łotwy, gdzie następuje clenie i przeładunek na lokalne pojazdy, które następnie przewożą ładunki do innych państw Wspólnoty. Eksport z UE do krajów azjatyckich odbywa się w ten sposób, że pojazdy litewskie i łotewskie przywożą towary do swoich krajów, a następnie dokonują wszelkich czynności spedycyjnych i logistycznych.
Wartości wymiany handlowej między Polską a Uzbekistanem wskazują na dynamiczny rozwój. W 2025 roku wartość eksportu z Polski do Uzbekistanu wyniosła 1,55 miliarda dolarów, a importu 1,58 miliarda dolarów. Główne towary eksportowane z Polski to maszyny, urządzenia, farmaceutyki oraz produkty rolne, podczas gdy import obejmuje bawełnę, tekstylia, nawozy mineralne oraz owoce i warzywa. Pomimo trudności związanych z zamknięciem przejść granicznych z Białorusią, wymiana towarowa między Polską a Uzbekistanem rośnie, a transport drogowy stanowi znaczną część tej wymiany, sięgając 400 tys. ton rocznie.
Liberadzki podkreśla konieczność odblokowania przejść granicznych, co przyniosłoby wiele korzyści, w tym:
Zwiększenie bezpieczeństwa na granicy, co zredukuje ryzyko przemytu ludzi w pojazdach.
Wzmacnianie relacji gospodarczych z Kazachstanem i Uzbekistanem, które są komplementarne z gospodarką Polski.
Potencjał Polski do stania się kluczowym euroazjatyckim hubem transportowym, co przyczyniłoby się do wzrostu obrotów polskich międzynarodowych przewoźników.
Korzyści polityczne i gospodarcze wynikające z przywrócenia ruchu towarowego na przejściach granicznych, zwłaszcza w Brześciu.
Również zmieniające się stosunki USA z Białorusią mogą wpłynąć na sytuację w regionie, co czyni koniecznym dostosowanie polityki transportowej i handlowej Polski do dynamicznych zmian na arenie międzynarodowej. Polski rząd powinien zareagować na te zmiany, aby ułatwić przewóz towarów oraz poprawić pozycję Polski w międzynarodowym handlu.
W obliczu rosnącego zainteresowania ze strony nabywców z Azji, którzy oczekują efektywnych i ekonomicznych łańcuchów dostaw, Polska ma szansę na wykorzystanie tej sytuacji, aby stać się kluczowym graczem na rynku transportowym w regionie euroazjatyckim.
Zdjęcie - i.gremicdn.pl