Grypa ptaków w polskim centrum hodowli gęsi.
W Kołudzie Wielkiej, w Zakładzie Doświadczalnym Instytutu Zootechniki, potwierdzono ognisko wysoce zjadliwej grypy ptaków. W wyniku tego incydentu całe stado, liczące ponad 8,5 tys. gęsi rasy Białej Kołudzkiej, zostało wybite. To zdarzenie rodzi pytania o przyszłość tej unikalnej genetyki w Polsce oraz dostępność piskląt dla hodowców.
Dyrektor zakładu, dr inż. Kamila Kłos, zapewnia, że zasoby genetyczne gęsi Białej Kołudzkiej są zabezpieczone w dwóch stadach satelitarnych, co oznacza, że nie ma obecnie zagrożenia dla rasy. W ciągu najbliższych miesięcy jednak mogą wystąpić trudności z dostępnością piskląt gęsich na rynku, co jest efektem likwidacji stada zarodowego. Dyrektor Kłos zaznacza, że odbudowa stada zarodowego zajmie około dwóch lat.
Warto podkreślić, że Zakład Doświadczalny w Kołudzie Wielkiej jest znany z hodowli gęsi od 1962 roku, kiedy to rozpoczęto tam fermę zarodową oraz zakład wylęgu drobiu. Gęś Biała Kołudzka, uznana za odrębną rasę rodzimą w 2012 roku, stanowi obecnie ponad 98 proc. genetyki gęsi w Polsce.
Przykład ten pokazuje, jak duży wpływ mają choroby na hodowlę drobiu oraz jak ważne jest zabezpieczenie zasobów genetycznych dla przyszłości tej branży.
Zdjęcie - pliki.farmer.pl