Ukraina staje się pionierem w produkcji "zielonego" cukru, a to dzięki innowacyjnemu wykorzystaniu biometanu.
Spółka Gals Agro, jako pierwsza w kraju, wprowadziła tę technologię, co pozwoliło jej uzyskać certyfikat ekologicznego produktu. Produkcja biometanu odbywa się w specjalnej instalacji, która wykorzystuje odpady rolnicze, co przyczynia się do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych.
Certyfikat zielonego produktu ma na celu ułatwienie eksportu cukru do Unii Europejskiej, gdzie rosnąca świadomość ekologiczna sprawia, że konsumenci coraz chętniej sięgają po produkty zrównoważone. Dyrektor generalny Gals Agro, Sergiej Krawczuk, poinformował, że firma jako pierwsza w tym roku rozpoczęła produkcję cukru z biometanu, co stawia ją w czołówce innowacji w branży cukrowniczej. Produkując cukier w sposób zgodny z polityką klimatyczną UE, Gals Agro ma szansę zdobyć znaczną część rynku unijnego. Krawczuk podkreślił, że unijne cukrownie wciąż polegają na tradycyjnych źródłach energii, takich jak gaz ziemny, co stwarza przewagę dla ukraińskiego producenta. Dodatkowo, według Krawczuka, Ukraina szybciej wdraża nowoczesne technologie i mechanizmy cyfryzacji, co może przyciągnąć inwestycje i współpracę z europejskimi partnerami.
Gals Agro jest także jednym z trzech pierwszych eksporterów biometanu do UE, co sprawia, że Ukraina staje się ważnym graczem na rynku odnawialnych źródeł energii. W połowie 2025 roku spółka wysłała pierwszą partię biometanu do Węgier, co otwiera nowe możliwości współpracy z niemiecką firmą Uniper. Produkcja "zielonego" cukru z biometanu to krok w stronę zrównoważonego rozwoju i realizacji celów ekologicznych, co może mieć pozytywny wpływ na przyszłość ukraińskiego rolnictwa oraz jego integrację z rynkiem europejskim.
Zdjęcie - pliki.farmer.pl