Brakowało 100 tys. ton zboża, straty sięgają 30 mln dolarów
close_up

A strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celach używania plików cookie i zmianie ustawień plików cookie w przeglądarce Korzystając z tej strony, zgadzasz się na używanie plików cookie zgodnie z bieżącymi ustawieniami przeglądarki Dowiedz się więcej o plikach cookie

Brakowało 100 tys. ton zboża, straty sięgają 30 mln dolarów

Czas na czytanie: Więcej 2 minut

Brakowało 100 tys. ton zboża, straty sięgają 30 mln dolarów

Źródło: AGRONEWS Wszystkie aktualności źródła

Afera wokół spółki Wolicja-Agro wstrząsa ukraińskim rynkiem zbożowym. W elewatorach firmy w obwodzie kijowskim stwierdzono niedobory ponad 100 tys. ton ziarna, co doprowadziło do niewywiązywania się z kontraktów i ogłoszenia upadłości. Wśród poszkodowanych są największe międzynarodowe firmy handlujące zbożem, a straty oszacowano na co najmniej 30 mln dolarów.

W elewatorach spółki Wolicja-Agro w obwodzie kijowskim stwierdzono niedobór ponad 100 tys. ton zboża. Z tego powodu firma nie mogła wywiązywać się z kontraktów i ogłosiła upadłość. Współwłaścicielem spółki ma być były minister rolnictwa Ukrainy Mykoła Solsky. Wśród poszkodowanych odbiorców są najbardziej znani handlarze zbożem. Kwotę strat oszacowano na około 30 milionów dolarów. Zagraniczni eksporterzy wstrzymują zamówienia, bo tracą zaufanie do ukraińskich dostawców.

Afera zbożowa z udziałem eksministra rolnictwa zatacza coraz szersze kręgi i odbija się rykoszetem na całym eksporcie rolnym Ukrainy. To skutek plajty spółki Wolicja-Agro w obwodzie kijowskim, w której elewatorach stwierdzono niedobory ponad 100 tys. ton ziarna. Współwłaścicielem spółki ma być były ukraiński minister rolnictwa Mykoła Solsky. Według doniesień przed ogłoszeniem bankructwa Wolicja-Agro najpierw stopniowo ograniczała wysyłki zboża, a wreszcie całkowicie wstrzymała dostawy i przyznała, że nie może zrealizować zawartych kontraktów.

Informatorzy donoszą, że szacunkowe niedobory ziarna mieszczą się w przedziale 130-140 tys. ton. Wśród dotkniętych oszustwami firm mają być tacy potentaci w handlu zbożowym jak ADM, Louis Dreyfus Company, Cargill, Kernel, Epicenter, LNZ, Arista, MHP. Stwierdzone braki obejmują głównie wolumeny kukurydzy, ale także rzepaku i soi. Źródła szacują minimalną kwotę strat na około 30 milionów dolarów, ale zaznaczają, że realna skala strat może być jeszcze większa.

Oficjalnie właścicielem elewatora jest obecnie Alexey Olenczenko, który wcześniej był pracownikiem firmy "Solsky, Protsik i Partnerzy", której współzałożycielem jest Mykoła Solsky. Według informatorów to z Solskim oszukani handlarze prowadzili bezpośrednio negocjacje dotyczące umów na zakupy zboża. Ani dyrekcja Wolicja-Agro, ani Mykoła Solsky nie skomentowali sprawy.

Wolicja-Agro wystąpiła do sądu o wszczęcie postępowania upadłościowego. Rynek zareagował nerwowo na sytuację. Prezes Ukraińskiej Organizacji Zbożowej Nikołaj Gorbaczow przyznał, że niektórzy duzi handlowcy, w tym międzynarodowe firmy, zawiesili zakupy w ukraińskich firmach, a inni zmniejszają partie zamówień, obawiając się o wiarygodność dostawców. Zachodni odbiorcy chcą wpierw weryfikować, czy ukraińscy kooperanci faktycznie dysponują deklarowanymi ilościami ziarna. Pojawiły się także wezwania do wprowadzenia ściślejszej kontroli dostaw.

Konsekwencje obecnej afery wykroczą poza handel i wpłyną również na producentów rolnych, bo spowolniony zostanie przepływ środków z firm zbożowych do rolników. Na pieniądze za dostarczane zboże będą musieli czekać, bo odbiorcy nie będą już chcieli płacić z góry.

Zdjęcie - pliki.farmer.pl

Tematy: Ziarno, Pogoda, Straty rolnicze

Czytać wiadomości stało się łatwiejsze! Czytaj w Telegram.
Agronews

Aktualności tematu

Nie pamiętasz hasła?

Связаться с редакцией