Martin Ziaja: Cena mleka spada nawet o 0,80 zł
close_up

A strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celach używania plików cookie i zmianie ustawień plików cookie w przeglądarce Korzystając z tej strony, zgadzasz się na używanie plików cookie zgodnie z bieżącymi ustawieniami przeglądarki Dowiedz się więcej o plikach cookie

Martin Ziaja: Cena mleka spada nawet o 0,80 zł

Czas na czytanie: Więcej 3 minut

Martin Ziaja: Cena mleka spada nawet o 0,80 zł

Źródło: AGRONEWS Wszystkie aktualności źródła

Zdaniem Martina Ziaji sektor mleczarski doświadcza obecnie istotnego spadku cen skupu, sięgającego miejscami nawet 30–80 groszy na litrze, a za problem odpowiada złożony zestaw czynników rynkowych i strukturalnych. Ekspert wskazuje, że choć susza oraz wzrost kosztów paliwa i nawozów podnoszą koszty produkcji, nie tłumaczą one w pełni skali obecnej dekoniunktury. W ocenie Ziaji kluczową rolę odgrywa presja ze strony sieci handlowych oraz nadpodaż surowca w Europie, które razem obniżają ceny skupu surowego mleka. Tekst przedstawia przyczyny spadku cen, skutki dla różnych typów gospodarstw oraz możliwe kierunki reakcji branży i polityki rolnej.

Rosnące koszty produkcji są odczuwalne w gospodarstwach mlecznych, ale ich wpływ na cenę jednego litra mleka jest ograniczony w porównaniu z presją rynkową. Ziaja szacuje, że wzrost wydatków na paliwo przekłada się w praktyce na kilka groszy na litrze, podobnie jak wyższe ceny nawozów; to obciążenie realne, lecz relatywnie niewielkie wobec spadku ceny skupu. Susza ogranicza dostępność paszy i zwiększa ryzyko braku zapasów kiszonki, co może wymusić dodatkowe zakupy paszy i dalsze obciążenie kosztów. W krótkim terminie koszty operacyjne rosną, ale główny mechanizm spadku cen to siła rynkowa po stronie handlu detalicznego i nadpodaż.

Krótkoterminowe skutki pogodowe i strukturalne dotykają najsłabsze ogniwa sektora najbardziej dotkliwie, co ma konsekwencje dla bezpieczeństwa produkcji mleka w kraju. mniejsze gospodarstwa najbardziej zagrożone - gospodarstwa prowadzące tradycyjny wypas i unikające dużych zapasów kiszonek są bardziej narażone na deficyt paszy i gwałtowne wahania przychodów. Większe fermy mają zwykle lepsze możliwości magazynowania paszy i dywersyfikacji źródeł przychodu, co zwiększa ich odporność na sezonowe i rynkowe wstrząsy. W efekcie spadek cen skupu może prowadzić do konsolidacji sektora, ale też do zaniku wielu gospodarstw rodzinnych o mniejszej skali produkcji.

Rynek i rola sieci handlowych

Presja rynku detalicznego na producentów mleka wynika z dużej koncentracji popytu i zdolności sieci do kształtowania cen detalicznych oraz negocjowania warunków z przetwórstwem. Branża mleczarska w skali kraju jest istotna finansowo, jednak największe sieci dysponują obrotami przewyższającymi wartość pojedynczego segmentu przetwórczego, co daje im znaczną siłę przetargową. Sieci wykorzystują okresy nadpodaży surowca w Europie do agresywnej polityki cenowej, co przekłada się na spadek cen surowca i marż przetwórców. sieci handlowe dominują nad branżą i często wymuszają krótkookresowe cięcia cen, które trafiają bezpośrednio do producentów.

Główne czynniki, które w ocenie ekspertów składają się na obecny spadek cen mleka, można uporządkować w kilku grupach. 1. Presja hurtowo-detaliczna ze strony sieci i polityka cenowa sklepów. 2. Nadpodaż surowca w skali europejskiej, która ogranicza możliwości eksportowe w krótkim okresie. 3. Efekty pogodowe (susza) ograniczające paszę i zwiększające koszty produkcji. 4. Wahania kosztów paliw i nawozów wpływające na koszty operacyjne gospodarstw.

Skutki dla produkcji i rekomendacje

Konsekwencje dla producentów to obniżenie przychodów, wzrost ryzyka dla mniejszych gospodarstw oraz presja na ograniczanie produkcji przez słabsze zakłady przetwórcze. Ziaja podkreśla, że straty wynikające z obecnej polityki cenowej odczuwalne są bezpośrednio na poziomie surowca i szacuje się, że spadki cen skupu mogą sięgać 30–80 groszy spadku ceny skupu na litrze w zależności od regionu i kontraktów. Długofalowo to zagrożenie dla bazy produkcyjnej, gdyż zamykanie małych gospodarstw redukuje elastyczność sektora i jego zdolność szybkiego odbudowania produkcji po poprawie warunków.

Konsolidacja i współpraca między mleczarniami oraz tworzenie silniejszych struktur spółdzielczych lub grup zakupowo-sprzedażowych w celu lepszego negocjowania cen. 2. Negocjowanie długoterminowych kontraktów zabezpieczających cenę surowca oraz rozwój instrumentów finansowych minimalizujących ryzyko cenowe. 3. Wsparcie dla programów magazynowania paszy, inwestycji w technologię utrzymania jakości surowca i mechanizmy wspierające mniejsze gospodarstwa.

Działania krótkoterminowe i polityczne powinny iść w parze z inwestycjami w odporność produkcji, jak lepsze zarządzanie paszami, systemy prognoz suszy i wsparcie logistyczne dla eksportu przetworzonych produktów mlecznych. Rekomendowane są także mechanizmy monitoringu rynku i przejrzyste dane o podaży, które pozwolą lepiej koordynować reakcje producentów i przetwórców. W perspektywie konieczna jest też praca nad zwiększeniem wartości dodanej w przetwórstwie krajowym, aby mniej polegać na wahaniach cen surowca.

Podsumowując, aktualna fala spadków cen mleka to efekt zarówno czynników zewnętrznych, jak i wewnętrznej struktury rynku, gdzie dominują sieci handlowe i chwilowa nadpodaż surowca w Europie. Rozwiązania wymagają skoordynowanych działań: konsolidacji branży, instrumentów zabezpieczających dochody producentów oraz wsparcia dla najmniejszych gospodarstw, które są obecnie najbardziej narażone. Przyszłość sektora zależy od zdolności do budowania silniejszych struktur rynkowych i długofalowej strategii zwiększania wartości produkcji mlecznej.

Zdjęcie - pliki.farmer.pl

Tematy: Agronomia, Ceny produktów rolnych, Ekonomia

Czytać wiadomości stało się łatwiejsze! Czytaj w Telegram.
Agronews

Aktualności tematu

Nie pamiętasz hasła?

Skontaktuj się z redakcją