Minus 7°C i dwa miesiące bez deszczu — dramat na polach
close_up

Ce site utilise des cookies. En savoir plus sur les finalités de leur utilisation et la modification des paramètres de cookies dans votre navigateur. En utilisant ce site, vous acceptez l'utilisation des cookies conformément aux paramètres actuels de votre navigateur En savoir plus sur les cookies

Minus 7°C i dwa miesiące bez deszczu — dramat na polach

Temps de lecture: un peu plus de 3 minutes

Minus 7°C i dwa miesiące bez deszczu — dramat na polach

Source: AGRONEWS Toutes les actualités de la source

Rolnicy w województwie lubelskim zgłaszają poważne straty w uprawach po wiosennych anomaliach pogodowych, które w 2026 roku połączyły długotrwałą suszę z kilkoma nocnymi przymrozkami. Sytuacja dotyczy przede wszystkim plantacji jagodowych, rzepaku oraz części zbóż, a lokalne obserwacje wskazują na silne ograniczenie potencjalnych plonów. Eksperci i producenci podkreślają, że jednoczesne działanie niskich temperatur i braku wilgoci zwiększa skalę uszkodzeń i ogranicza możliwość szybkiego odrodzenia roślin. W artykule omawiamy obserwowane skutki, szacowane straty i praktyczne rekomendacje na najbliższe tygodnie.

Najbardziej dotknięte są plantacje jagodowe, gdzie obserwuje się masowe uszkodzenia kwiatów i zawiązków owoców po seriach nocnych przymrozków; lokalnie notowano spadki temperatur do Do -7°C, co prowadzi do obumierania tkanki kwiatowej. Według szacunków plantatorów część plantacji może odnotować bardzo niskie plony, a na niektórych polach straty w kwiatostanach sięgają 90–95% strat. Uszkodzenia dotyczą truskawek, malin oraz porzeczek i są widoczne jako brązowienie zawiązków, osypywanie się kwiatostanów i zahamowanie dalszego rozwoju roślin. Dla producentów jagód skutkuje to nie tylko utratą plonu w sezonie 2026, lecz także koniecznością oceny stanu plantacji przed planowaniem zabiegów ochronnych i regeneracyjnych.

Rzepak i część upraw zbożowych również ucierpiały — młode rośliny ozime i jare były słabsze z powodu ograniczonej dostępności wody, przez co były bardziej podatne na uszkodzenia mrozowe, a następnie na spowolniony rozwój. Połączenie niskiej wilgotności gleby i uszkodzeń mrozowych może w praktyce zmniejszyć liczebność roślin na metrze kwadratowym i wpłynąć na parametry agrotechniczne, takie jak wysokość roślin czy liczba pędów. W efekcie możliwe są obniżone zbiory oraz pogorszenie jakości nasion i oleju w przypadku rzepaku, co przekłada się na ekonomiczne skutki dla gospodarstw. Monitorowanie stanu roślin i szybka diagnostyka pozwolą ocenić, gdzie możliwe są zabiegi ratunkowe, a gdzie konieczne będzie planowanie strat i rekultywacji.

Susza jest drugim kluczowym czynnikiem wpływającym na obecną sytuację, bo przez około dwa miesiące bez opadów wiele siewów nie wschodziło lub kiełkowanie zatrzymało się na etapie półzapylenia nasion. Plantatorzy zgłaszają problemy z warzywami, takimi jak pietruszka i por, gdzie nasiona pozostają w suchej glebie bez wschodów, co wymaga ponownego siewu lub przesunięcia terminu upraw. Nawilżenie gleby nawet niewielkimi opadami może przywrócić proces kiełkowania na polach o dobrej strukturze gleby, ale tam, gdzie stan gleby jest bardzo suchy lub zaskorupiony, potrzebne będą dodatkowe zabiegi mechaniczne. Długotrwała susza zwiększa też ryzyko presji szkodników i chorób, zwłaszcza w roślinach osłabionych, dlatego monitoring agrofagów jest niezbędny.

Zalecenia praktyczne dla gospodarstw dotkniętych przymrozkami i suszą obejmują konkretne działania agrotechniczne i organizacyjne, które warto rozważyć natychmiast:

Ocena stanu plantacji i selekcja — usunięcie silnie uszkodzonych części oraz oznaczanie pól do ponownego siewu lub doksiewu.

Nawilżenie i poprawa struktury gleby — lokalne podlewanie, mulczowanie i zastosowanie preparatów poprawiających retencję wody tam, gdzie to opłacalne.

Ochrona fitosanitarna dopasowana do osłabionych roślin — monitorowanie szkodników i chorób oraz stosowanie zrównoważonych zabiegów ochronnych.

Weryfikacja ubezpieczeń i dokumentacja strat — fotodokumentacja, protokoły i kontakt z doradcą, aby przygotować wnioski o odszkodowania lub wsparcie.

Planowanie terminów siewu i alternatywne uprawy — rozważenie zmiany gatunków na pola najbardziej dotknięte.

Skutki ekonomiczne mogą być znaczne: mniejsze plony jagodowe i obniżona wydajność rzepaku oraz zbóż wpływają na przychody gospodarstw w sezonie 2026, a także na lokalne łańcuchy dostaw i ceny hurtowe. Rolnicy powinni jak najszybciej skonsultować się z doradcami agrotechnicznymi oraz organizacjami branżowymi, aby ocenić możliwości wsparcia finansowego i technicznego, w tym programy pomocowe dostępne w 2026 roku. Dla niektórych gospodarstw konieczne będzie też rozważenie działań długoterminowych, takich jak inwestycje w systemy nawadniania, poprawę retencji gleby czy zmianę odmian na bardziej odpornych na stresy klimatyczne.

W perspektywie najbliższych tygodni kluczowe będzie monitorowanie prognoz pogody i szybka reakcja na nadchodzące opady, które mogą częściowo poprawić sytuację kiełkowania i regeneracji roślin. Lokalne stacje meteorologiczne i doradcy rolniczy powinny dostarczać aktualnych informacji, a gospodarze muszą przygotować się na scenariusze od częściowego odbicia do konieczności restrukturyzacji upraw. Szybkie wdrożenie rekomendowanych zabiegów, rzetelna dokumentacja strat i współpraca z instytucjami rolnymi zwiększą szanse na zminimalizowanie negatywnych skutków tej trudnej wiosny 2026, a jednocześnie będą impulsem do wzmacniania odporności agrosystemów na przyszłe ekstremalne wydarzenia pogodowe.

Zdjęcie - pliki.farmer.pl

Sujets: Agronomia, Pogoda, Straty rolnicze

Czytać wiadomości stało się łatwiejsze! Czytaj w Telegram.
Agronews

Actualites sur le sujet

Mot de passe oublie ?
J'accepte les conditions d'utilisation

Contacter la rédaction