Naukowcy krytykują projekt Polski 2050 i PSL ws. rezerwatów
close_up

Este sitio utiliza cookies. Obtenga mas informacion sobre los fines de su uso y la configuracion de cookies en su navegador. Al utilizar este sitio, usted acepta el uso de cookies de acuerdo con la configuracion actual de su navegador Mas informacion sobre cookies

Naukowcy krytykują projekt Polski 2050 i PSL ws. rezerwatów

Tiempo de lectura: poco mas de 3 minutos

Naukowcy krytykują projekt Polski 2050 i PSL ws. rezerwatów

Fuente: AGRONEWS Todas las noticias de la fuente

Grupa naukowców i przyrodników wystąpiła przeciwko propozycji zmian w ustawie o ochronie przyrody zgłoszonej przez posłów Polski 2050 i PSL w 2026 roku, argumentując, że nowa procedura zablokuje skuteczne powoływanie rezerwatów na terenach istotnych dla rolnictwa i bioróżnorodności; pod listem podpisało się 404 naukowców. Autorzy listu oceniają, że zaproponowane regulacje wprowadzą administracyjne bariery i przekształcą dotychczasowy model decyzyjny, w którym wyspecjalizowane organy opierały się na kryteriach naukowych i przesłankach merytorycznych. Protest dotyczy nie tylko kwestii proceduralnych, lecz także konsekwencji dla planowania krajobrazowego oraz współpracy z rolnikami i właścicielami gruntów, co ma bezpośrednie znaczenie dla praktyk agrotechnicznych i ochrony siedlisk.

Projekt zakłada m.in. obowiązek uzgodnienia utworzenia rezerwatu z radą gminy oraz wzmocnienie udziału społeczności lokalnych i transparentności procesu, co w opinii wnioskodawców ma dać gminom realny wpływ na decyzje dotyczące ochrony przyrody. Krytycy podkreślają, że zmiana oznacza przesunięcie kompetencji decyzyjnych wobec organów naukowych i administracji ochrony przyrody na rzecz organów samorządowych, co może prowadzić do działań pozamerytorycznych i wykorzystywania mechanizmów lokalnego sprzeciwu. W ocenie naukowców obowiązujące przepisy już dziś przewidują rygorystyczne kryteria uznania obszaru za rezerwat, a obszary spełniające je są ograniczone, dlatego każda dodatkowa bariera proceduralna ma duże znaczenie praktyczne.

Poniżej kluczowe elementy proponowanej procedury, które budzą największe kontrowersje:

Obowiązek uzgodnienia utworzenia rezerwatu z radą gminy.

Termin 30 dni na podjęcie uchwały przez radę gminy oraz mechanizm "milczącej zgody" w przypadku braku decyzji.

Możliwość uchylenia uchwały odmownej przez wojewodę w terminie 30 dni.

Formalne zwiększenie udziału społeczności lokalnych w procesie decyzyjnym dotyczących granic rezerwatów.

Naukowcy argumentują, że w praktyce mechanizm uzgodnienia oznacza wymóg jednomyślności i tym samym stwarza warunki dla faktycznego weta lokalnych interesów, co szczególnie dotyczy obszarów przyrodniczych przecinających granice wielu gmin oraz terenów rolniczych o dużej wartości przyrodniczej. W liście zwrócono uwagę na ryzyko, że sprzeciw jednej jednostki samorządowej lub naciski wąskich grup interesów uniemożliwią podejmowanie decyzji opartych na danych naukowych i analizach przyrodniczych, co osłabi system ochrony przyrody i zagraża długoterminowej trwałości siedlisk współistniejących z rolnictwem. Taka sytuacja może zniechęcać do tworzenia programów współpracy z rolnikami, którzy często są kluczowymi gospodarami obszarów cennych przyrodniczo.

Z punktu widzenia agronomii i zarządzania krajobrazem propozycja ma kilka potencjalnie negatywnych skutków: ograniczy możliwość tworzenia ciągłych korytarzy ekologicznych, utrudni ochronę siedlisk krytycznych dla zapylaczy i gatunków pożytecznych dla upraw oraz skomplikuje wdrażanie zintegrowanych praktyk rolniczych łączących produkcję z ochroną bioróżnorodności. Aby minimalizować konflikty, konieczne jest wypracowanie mechanizmów rekompensat, programów rolno-środowiskowych oraz modeli współzarządzania, które łączą wiedzę naukową z potrzebami lokalnymi i ekonomicznymi rolników. Praktyczne rozwiązania mogłyby obejmować wyraźne kryteria naukowe, mapowanie przyrodnicze oparte na GIS oraz finansowe instrumenty wspierające utrzymanie cennych siedlisk na gruntach rolnych.

W liście podniesiono też obawy proceduralne dotyczące tempa prac legislacyjnych prowadzonych w trybie inicjatywy poselskiej, bez kompleksowej oceny skutków regulacji i pogłębionych konsultacji społecznych i branżowych, co może prowadzić do nieprzewidywanych konsekwencji dla sektora rolnego i zarządzania gruntami. Specjaliści postulują przeprowadzenie rzetelnej oceny skutków regulacji (OSR) obejmującej aspekty przyrodnicze, społeczne i ekonomiczne oraz konsultacje z przedstawicielami agronomii, organizacji rolniczych i lokalnych społeczności. Transparentne analizy i symulacje scenariuszy wdrożenia umożliwiłyby zidentyfikowanie punktów zapalnych i wypracowanie kompromisowych rozwiązań wspierających zarówno ochronę przyrody, jak i stabilność gospodarstw.

Na zakończenie autorzy listu apelują o wstrzymanie prac nad projektem i powrót do modelu dialogu, który łączy zaplecze naukowe organów ochrony przyrody z realiami samorządów i rolników; alternatywą może być system konsultacji obligatoryjnych o charakterze doradczym zamiast proceduralnego uzgadniania blokującego decyzje. Proponowane rozwiązania praktyczne obejmują rozwój mechanizmów kompensacyjnych, programów agri-environment-climate oraz pilotażowe projekty współzarządzania rezerwatami z udziałem gospodarstw rolnych, które pozwolą ocenić skalę akceptacji i skutki dla produkcji rolnej. Przy braku takiego podejścia grozi osłabienie ochrony cennych obszarów przyrodniczych, spadek efektywności działań ochronnych i wzrost konfliktów między celami ochrony przyrody a interesami gospodarczymi na obszarach wiejskich.

Zdjęcie - galeria.bankier.pl

Temas: Polityka agrarna, Prawo, Ekologia

Czytać wiadomości stało się łatwiejsze! Czytaj w Telegram.
Agronews

Noticias por tema

No puede recordar su contrasena?
Acepto el acuerdo de usuario

Contactar con la redaccion