W ostatnich miesiącach Stany Zjednoczone podjęły decyzję o wszczęciu dochodzeń handlowych wobec 16 państw, w tym Chin, Unii Europejskiej oraz Japonii. Działania te mają na celu zbadanie nadmiernych mocy produkcyjnych w tych gospodarkach oraz ich wpływu na rynek globalny. W szczególności, przedstawiciel handlowy USA, Jamieson Greer, podkreślił, że celem dochodzenia jest analiza strukturalnych nadwyżek mocy produkcyjnych, które prowadzą do trwałych nadwyżek handlowych oraz niewykorzystanych zdolności wytwórczych.
W kontekście rolnictwa, szczególnie istotne będą praktyki, które mogą wpływać na konkurencyjność amerykańskich producentów. Do najważniejszych z nich należą:
Subsydia dla rolników w krajach objętych dochodzeniem, które mogą zniekształcać rynek.
Zaniżone płace w sektorze rolnym, co wpływa na koszty produkcji.
Działalność przedsiębiorstw państwowych, które mogą działać w sposób niezgodny z zasadami wolnego rynku.
Bariery dostępu do rynków, które ograniczają możliwości eksportowe amerykańskich produktów rolnych.
Problemy związane z ochroną środowiska i prawami pracowniczymi, które mogą wpływać na zrównoważony rozwój sektora rolnictwa.
Greer wskazał również na drugie dochodzenie, które dotyczy zakazu importu towarów wytwarzanych z wykorzystaniem pracy przymusowej, co ma objąć około 60 krajów. W tym kontekście, istotne jest, aby kraje te wdrożyły przepisy ochronne, podobne do amerykańskich, aby zapobiec nieuczciwej konkurencji.
W relacjach z Unią Europejską, Greer wyraził frustrację z powodu braku postępów w realizacji zobowiązań wynikających z umów handlowych. Stwierdził, że brak działań ze strony Brukseli jest nieakceptowalny, co może prowadzić do zaostrzenia napięć w relacjach transatlantyckich.
Dalsze badania mają objąć także inne obszary, w tym politykę cenową w sektorze farmaceutycznym, dostęp do rynku owoców morza i ryżu oraz kwestie związane z zanieczyszczeniem środowiska. Administracja amerykańska planuje przywrócenie ceł sprzed ostatnich decyzji sądowych, co w przypadku UE może oznaczać stawki cła wynoszące nawet do 15% na większość towarów.
Wzrost ceł na towary rolnicze z Chin może wynosić od 45 do 55%, co może znacząco wpłynąć na strukturę handlu międzynarodowego oraz na ceny produktów rolnych na rynku amerykańskim. W związku z tym, amerykańscy rolnicy powinni być przygotowani na zmiany w konkurencyjności i dostosowywać swoje strategie produkcyjne oraz marketingowe do nowych warunków rynkowych.
Zdjęcie - v.wpimg.pl