Wiosna w pełni, a rolnicy w Polsce wciąż przetrzymują znaczną część zbóż i rzepaku w swoich magazynach. Powodem tego stanu rzeczy jest spadek cen, który nie zachęca do sprzedaży. Jak wynika z rozmów z rolnikami i ekspertami, sytuacja na rynku zbóż jest skomplikowana i nieprzewidywalna.
Sprzedaż zbóż w trudnych warunkach
Krzysztof Jędrysek, rolnik z Kozłówek, podkreśla, że sprzedają oni pszenicę w niewielkich partiach, aby zminimalizować straty. „Po żniwach ceny były znacznie lepsze niż obecnie. Wobec tak dużych plonów nie można liczyć na wzrost cen pszenicy”, zauważa Jędrysek. Jego zdaniem, sprzedaż powinna być systematyczna, aby uzyskać średnią cenową z plonów.
Dariusz Klusko z gospodarstwa rolnego w Pągowie również zauważa, że w magazynach wciąż pozostaje sporo zbóż. „Sytuacja na rynku jest stabilna, ale ceny nie uległy większym zmianom od żniw. Sprzedaż suchej kukurydzy powyżej 700 zł za tonę jest niemal niemożliwa”, stwierdza Klusko. W dodatku, wysoka cena gazu utrudnia wysuszanie mokrej kukurydzy, co potęguje problemy rolników.
Wzrost kosztów produkcji
Marcin Wołczański z firmy Agroplon Głuszyna zwraca uwagę, że kukurydza jest obecnie droższa od pszenicy paszowej, jednak ceny pszenżyta pozostają na stałym poziomie. „Mieszalnie nie potrzebują większych ilości pszenżyta, co wpływa na jego cenę”, zaznacza Wołczański. Dodaje, że rolnicy sprzedają zboża głównie w celu zakupu nawozów i innych materiałów do produkcji rolnej.
Ekspert Tadeusz Simiński z AgroAs wskazuje, że około połowa zapasów zbóż nadal znajduje się w magazynach rolników. „Z perspektywy handlu, drugi kwartał 2026 roku może być trudny, ponieważ presja podażowa będzie narastać, co może prowadzić do spadków cen”, przewiduje Simiński.
Wpływ kursów walutowych
Ciekawym zjawiskiem na rynku jest wpływ różnic kursowych między euro a dolarem. „Dzięki tym różnicom udało nam się sprzedać część zbóż na rynkach niemieckim i holenderskim”, zauważa Simiński. Jednakże, pomimo pewnych udanych transakcji, wciąż brakuje klientów na pszenicę, a sytuacja na rynku zbóż pozostaje niepewna.
Zdaniem dr Mariusza Drożdża, dyrektora Opolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego, należy zwrócić uwagę na rosnące ceny środków do produkcji, które mogą wkrótce jeszcze wzrosnąć z uwagi na konflikty na rynku światowym. Taka sytuacja stawia rolników przed trudnym wyborem między sprzedażą a przechowywaniem zbóż w nadziei na lepsze ceny w przyszłości.
Podsumowując, aktualna sytuacja na rynku zbóż w Polsce jest skomplikowana. Rolnicy borykają się z niskimi cenami, wysokimi kosztami produkcji oraz niepewnym popytem. W obliczu tych wyzwań, wielu z nich decyduje się na długoterminowe przetrzymywanie swoich zapasów, co może prowadzić do dalszych problemów w przyszłości.
Zdjęcie - agroprofil.pl