Bilans rzepaku 2026/27: Rekordowa produkcja w UE a globalny deficyt
close_up

Diese Website verwendet Cookies. Erfahren Sie mehr über die Zwecke der Verwendung von Cookies und die Änderung der Cookie-Einstellungen in Ihrem Browser. Durch die Nutzung dieser Website stimmen Sie der Verwendung von Cookies gemäß den aktuellen Browsereinstellungen zu Mehr über Cookies erfahren

Bilans rzepaku 2026/27: Rekordowa produkcja w UE a globalny deficyt

Lesezeit: etwas mehr 1 Minuten

Bilans rzepaku 2026/27: Rekordowa produkcja w UE a globalny deficyt

Quelle: AGRONEWS Alle Nachrichten der Quelle

Bilans rzepaku na sezon 2026/27 staje się kluczowym tematem analiz rynkowych. Z jednej strony, prognozy wskazują na rekordowy poziom produkcji w Unii Europejskiej, wynoszący 20,97 mln ton, co byłoby historycznym maksimum. Z drugiej strony, pojawiają się niepokojące sygnały związane z deficytem opadów w Polsce, co może wpłynąć na rzeczywistą podaż rzepaku.

Produkcja nasion oleistych w UE wzrasta dzięki rekordowym zasiewom i dobrym warunkom początkowym. Jednak marcowe prognozy Komisji Europejskiej były bardziej zachowawcze, opierając się na średnich plonach. Istnieje oczekiwanie, że w najbliższych dniach dane te mogą zostać skorygowane w górę, ale ostateczny wynik będzie zależał od warunków pogodowych.

W Polsce coraz głośniej mówi się o narastającym deficycie opadów. Brak deszczu w kluczowych fazach rozwoju roślin może spowodować, że teoretyczny rekord produkcji nie znajdzie odzwierciedlenia w elewatorach. Jeżeli uprawy w Polsce i Niemczech ucierpią z powodu suszy, unijna nadwyżka rzepaku może zostać szybko skonsumowana przez braki w innych częściach świata.

Sytuacja w Europie wpływa na globalny rynek. W Kanadzie, mimo zwiększenia powierzchni upraw, przewiduje się spadek zbiorów do 21,4 mln ton. Również tamtejszy bilans rzepaku jest obciążony rosnącym popytem wewnętrznym, gdzie amerykański sektor biodiesla ogranicza dostępność kanadyjskiej canoli na rynkach eksportowych. Z kolei w Australii prognozy wskazują na stagnację produkcji na poziomie 7,6 mln ton. W tak napiętej sytuacji każda korekta plonów w UE, spowodowana brakiem wody, będzie miała znaczący wpływ na globalne ceny rzepaku.

Analizując bilans rzepaku, warto także zwrócić uwagę na długoterminowe trendy. Strategie dużych graczy, takich jak EFKO, wskazują na dążenie do maksymalnego przetwarzania surowca w krajach pochodzenia, co ma na celu zwiększenie dostępności gotowych produktów, takich jak olej i śruta. W przyszłości rynek rzepaku nie będzie już tylko walką o ziarno, ale także o finalne produkty.

Podsumowując, rynek rzepaku wchodzi w kluczową fazę. Choć zapasy początkowe w UE na poziomie 1,33 mln ton dają pewien komfort, ostateczny kształt sezonu 2026/27 zostanie określony w nadchodzących tygodniach, co z pewnością będzie miało wpływ na rynki rolnicze.

Zdjęcie - agroprofil.b-cdn.net

Themen: Agronomia, Ptasia grypa, Agrochemia

Czytać wiadomości stało się łatwiejsze! Czytaj w Telegram.
Agronews

Nachrichten zum Thema

Passwort vergessen?
Ich stimme der Nutzungsvereinbarung zu

Redaktion kontaktieren