Rzekomy pomór drobiu znów się rozszerza, a nowe ogniska choroby zostały potwierdzone w trzech regionach kraju. Z danych Głównego Inspektoratu Weterynaryjnego (GIW) wynika, że sytuacja pozostaje dynamiczna, a wirus nadal krąży wśród ptaków. W ostatnich dniach zarejestrowano nowe ogniska rzekomego pomoru drobiu (ND) w Wielkopolsce, Lubuskiem i Mazowszu, gdzie dotychczas nie obserwowano tak dużych ognisk jak wcześniej.
Nowe ogniska rzekomego pomoru drobiu
Zgodnie z najnowszymi informacjami GIW, potwierdzono pięć nowych ognisk rzekomego pomoru drobiu:
Mniszki (woj. wielkopolskie, pow. koniński) – 42 824 kur rzeźnych
Kaczenice (woj. lubuskie, pow. zielonogórski) – 32 064 kury nieśne
Poniatowo (woj. mazowieckie, pow. żuromiński) – 174 418 kur rzeźnych
Kocewo (woj. mazowieckie, pow. żuromiński) – 22 794 kury ogólnoużytkowe
Kiełcz (woj. lubuskie, pow. nowosolski) – 37 115 kur rzeźnych
W bieżącym roku potwierdzono już 35 ognisk rzekomego pomoru drobiu, co objęło łącznie ponad 2,75 mln ptaków. To pokazuje, że choroba nie ogranicza się do jednego regionu, a sytuacja wymaga stałej uwagi ze strony hodowców.
Działania w przypadku wykrycia choroby
W przypadku wykrycia ogniska rzekomego pomoru drobiu, natychmiast podejmowane są odpowiednie działania weterynaryjne. W gospodarstwie, w którym potwierdzono chorobę, przeprowadza się likwidację stada oraz dezynfekcję. Dodatkowo wprowadzane są strefy z ograniczeniami, w promieniu co najmniej 3 i 10 km, gdzie obowiązują restrykcje dotyczące przemieszczania drobiu i produktów. Takie działania mają na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa oraz ochronę innych gospodarstw.
Pod presją dwóch chorób
Hodowcy drobiu w Polsce zmagają się obecnie z dwoma poważnymi chorobami. Oprócz rzekomego pomoru drobiu, zaledwie dzień wcześniej potwierdzono 19 nowych ognisk grypy ptaków (HPAI), które objęły ponad 870 tys. ptaków. Choroba ta najczęściej występuje w tych samych regionach, co rzekomy pomór drobiu, co stawia hodowców w trudnej sytuacji. W wielu częściach kraju muszą oni jednocześnie radzić sobie z obydwoma zagrożeniami, co zwiększa ryzyko strat oraz podkreśla znaczenie bioasekuracji oraz monitorowania sytuacji w regionie.
Wnioski dla hodowców
Obecna sytuacja w polskim drobiarstwie wymaga od hodowców szczególnej ostrożności oraz wprowadzenia skutecznych praktyk bioasekuracyjnych. Regularne monitorowanie zdrowia ptaków oraz przestrzeganie zasad higieny w gospodarstwie są kluczowe dla minimalizacji ryzyka zakażeń. Zmieniający się krajobraz chorób ptaków w Polsce stanowi poważne wyzwanie, które wymaga współpracy hodowców, weterynarzy oraz instytucji odpowiedzialnych za zdrowie zwierząt. Tylko poprzez zintegrowane działania można skutecznie ograniczyć wpływ chorób na produkcję drobiu w Polsce.
Zdjęcie - static.topagrar.pl