Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) wykryła nieprawidłowości w 28,4 proc. skontrolowanych podmiotów sprzedających owoce, warzywa i ziemniaki. To alarmujący wynik, który podkreśla znaczenie przestrzegania przepisów dotyczących jakości produktów rolniczych. W ramach przeprowadzonych kontroli sprawdzono 183 podmioty, z czego uchybienia stwierdzono w 52. Najczęściej zgłaszane problemy dotyczyły oznakowania produktów, w tym braku informacji o kraju pochodzenia. Aż 19,9 proc. skontrolowanych partii nie spełniało wymagań dotyczących oznaczeń, co może wprowadzać konsumentów w błąd.
Kontrolerzy zwrócili uwagę na kilka istotnych niedociągnięć, takich jak:
Brak informacji o kraju pochodzenia.
Brak oznaczeń klasy jakości i wielkości produktów.
Całkowity brak etykiet.
Podawanie nieprawidłowego kraju pochodzenia.
Brak danych producenta czy kodów identyfikacyjnych partii ziemniaków.
Nieprawidłowości w zakresie jakości były marginalne, bowiem jedynie 0,3 proc. partii świeżych owoców nie spełniało minimalnych wymagań, co było związane z oznakami zepsucia czy utratą świeżości. Problemy dotyczyły także dokumentacji, gdzie 4,2 proc. partii nie spełniało wymagań formalnych, głównie z powodu braku informacji o pochodzeniu, klasie jakości czy odmianie produktów.
W związku z stwierdzonymi naruszeniami, IJHARS zastosował sankcje przewidziane przepisami prawa, co podkreśla konieczność przestrzegania regulacji w branży rolno-spożywczej. W kontekście rosnącej świadomości konsumentów, takie kontrole są niezbędne, aby zapewnić bezpieczeństwo i jakość produktów trafiających na rynek.
Zdjęcie - pliki.farmer.pl