W ostatnim czasie branża pszczelarska oraz Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi podjęły dialog dotyczący regulacji oraz kontroli na rynku miodu w Polsce. Głównym punktem spornym jest ocena jakości miodu, gdzie branża krytykuje zbyt dużą rolę subiektywnych ocen sensorycznych w porównaniu do obiektywnych parametrów fizykochemicznych.
Podczas spotkań przedstawicieli sektora pszczelarskiego z administracją publiczną poruszono również kwestie związane z importem miodu z Ukrainy oraz postulaty dotyczące wprowadzenia obowiązkowych badań metodą NMR (jądrowy rezonans magnetyczny). Warto zaznaczyć, że metoda ta nie jest uznawana w Unii Europejskiej za metodę referencyjną dla kontroli jakości miodu, co budzi kontrowersje wśród uczestników dyskusji.
W 2025 roku zauważono znaczący spadek importu miodu z Ukrainy, który wyniósł 7,6 tys. ton, co stanowi spadek o około 65% w porównaniu do 2020 roku. W kraju produkcja miodu nie przekroczyła 17 tys. ton, co oznacza spadek o około 40% w porównaniu do wcześniejszych lat, a średni zbiór z ula wynosił jedynie 10-12 kg. Obecnie Polska pokrywa jedynie 55-60% zapotrzebowania na miód, co prowadzi do konieczności importu, szczególnie miodów odmianowych jak lipowy, akacjowy czy gryczany.
W kontekście jakości miodu, Polska Izba Miodu zwraca uwagę na problem interpretacji jakości przez organy kontrolne. Kluczowa jest definicja miodu odmianowego oraz rola parametrów organoleptycznych. Obserwuje się niepokojącą tendencję, w której oceny sensoryczne, będące subiektywne, dominują nad obiektywnymi parametrami fizykochemicznymi, co może prowadzić do negatywnych konsekwencji dla bezpieczeństwa prawnego przedsiębiorców w branży.
Mimo tych wyzwań, uczestnicy spotkań podkreślają, że strona rządowa wykazuje otwartość na dialog oraz chęć współpracy w celu wypracowania efektywnych rozwiązań. W Polsce działa ponad 200 organizacji pszczelarskich, a liczba pszczelarzy wynosi około 100 tys. Zdecydowana większość z nich prowadzi działalność hobbystyczną, a jedynie około 200 gospodarstw można uznać za profesjonalne pasieki towarowe. Tak rozproszona struktura sektora wymaga uwzględnienia specyfiki funkcjonowania amatorskiego środowiska w regulacjach dotyczących jakości i obrotu miodem.
Zdjęcie - pliki.dlahandlu.pl