250 tys. zł do zwrotu? Rolnicy alarmują o nierealnych terminach
close_up

Deze website maakt gebruik van cookies. Lees meer over het doel van cookies en het wijzigen van cookie-instellingen in uw browser. Door deze website te gebruiken, gaat u akkoord met het gebruik van cookies in overeenstemming met de huidige browserinstellingen Meer informatie over cookies

250 tys. zł do zwrotu? Rolnicy alarmują o nierealnych terminach

Leestijd: iets meer dan 2 minuten

250 tys. zł do zwrotu? Rolnicy alarmują o nierealnych terminach

Bron: AGRONEWS Alle berichten van deze bron

250 tys. zł do zwrotu? Rolnicy alarmują o nierealnych terminach. Miała być nowa hala i rozwój przetwórstwa, a jest wyścig z czasem i widmo zwrotu 250 tys. zł. Historia Piotra Woźnickiego ilustruje, jak inwestycje z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) zamiast wspierać gospodarstwa, mogą prowadzić do poważnych problemów finansowych.

Opóźnione decyzje i zimowe przestoje znacznie utrudniły realizację inwestycji z KPO. Brak wydłużenia terminu może prowadzić do konieczności zwrotu zaliczek oraz zadłużenia. Rolnicy zapowiadają protest w Warszawie, w którym weźmie udział Piotr Woźnicki, rolnik, który bezpośrednio odczuł problemy związane z inwestycjami.

Sytuacja wielu beneficjentów KPO pokazuje, że kluczowym problemem nie jest sama inwestycja, ale czas, jaki pozostał na jej realizację. Piotr Woźnicki, prowadzący gospodarstwo zajmujące się przetwórstwem, zwraca uwagę, że proces oceny jego wniosku był niezwykle długotrwały. Umowę podpisał dopiero pod koniec roku, co zbiegło się z zimowymi mrozami, ograniczając realny czas na realizację inwestycji do kilku miesięcy, w najtrudniejszym okresie roku.

Projekt, który realizuje Woźnicki, dotyczy modernizacji przetwórstwa i rozbudowy infrastruktury, mającej na celu usprawnienie funkcjonowania gospodarstwa. Celem inwestycji jest zakup nowych urządzeń oraz remont hal, które umożliwią zwiększenie efektywności produkcji, szczególnie w małoskalowym przetwórstwie ekologicznym.

Największym zagrożeniem, z jakim boryka się rolnik, jest brak możliwości zakończenia inwestycji w wyznaczonym terminie. Otrzymał zaliczkę w wysokości 250 tys. zł, a w przypadku niedotrzymania terminu będzie musiał zwrócić te środki. Woźnicki podkreśla, że jeśli nie uda mu się zakończyć prac, może stanąć przed koniecznością zadłużenia się, aby dokończyć rozpoczęte prace.

Obecna sytuacja szczególnie dotyka małych i średnich przetwórców, którzy starają się rozwijać swoją działalność i uniezależniać się od dużych zakładów. Woźnicki ostrzega, że gospodarstwa takie jak jego mogą zostać wykoszone z rynku, co doprowadzi do dominacji dużych zakładów, które będą dyktować ceny.

W obliczu narastających problemów, rolnicy zapowiadają protest przed Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Woźnicki podkreśla, że takie działania są niezbędne, aby walczyć o swoje prawa. Rolnicy domagają się wydłużenia terminu realizacji inwestycji oraz dostosowania przepisów do rzeczywistych warunków panujących w budownictwie i inwestycjach w rolnictwie.

Wielu beneficjentów KPO wskazuje na podobne problemy – długotrwałe procedury administracyjne oraz zbyt krótki czas na realizację inwestycji. Program, który miał wspierać rozwój gospodarstw i przetwórstwa, dla części rolników staje się źródłem poważnych problemów finansowych. W najbliższych tygodniach okaże się, czy terminy zostaną dostosowane do realiów, czy też część inwestycji zakończy się koniecznością zwrotu środków i stratami dla gospodarstw. Ministerstwo Rolnictwa zostało zapytane o tę sprawę, a odpowiedź jest w toku.

Zdjęcie - pliki.farmer.pl

Onderwerpen: Agronomia, Polityka agrarna, Protest

Czytać wiadomości stało się łatwiejsze! Czytaj w Telegram.
Agronews

Nieuws over dit onderwerp

Wachtwoord vergeten?
Ik ga akkoord met de gebruikersovereenkomst

Связаться с редакцией