Prognozy cen rzepaku 2026: Bilans i wpływ importu z Ukrainy
close_up

Этот сайт использует файлы cookie. Узнайте больше о целях их использования и изменении настроек cookie в вашем браузере. Используя этот сайт, вы соглашаетесь на использование файлов cookie в соответствии с текущими настройками браузера Узнайте больше о файлах cookie

Prognozy cen rzepaku 2026: Bilans i wpływ importu z Ukrainy

Время чтения: чуть больше 2 минут

Prognozy cen rzepaku 2026: Bilans i wpływ importu z Ukrainy

Источник: AGRONEWS Все новости источника

Prognozy cen rzepaku 2026: Bilans KE i wpływ importu oleju z Ukrainy

Ceny rzepaku w 2026 roku: Najnowsza aktualizacja bilansów Komisji Europejskiej oraz wiosenna edycja raportu „Agromapa” przygotowana przez analityków Crédit Agricole rysują skomplikowany obraz rynku rzepaku. Z jednej strony mamy solidną produkcję i rekordowy popyt ze strony tłoczni, z drugiej – bezprecedensową presję ze strony importu gotowego oleju.

Fundamenty podażowe: Rzepak odzyskuje pozycję

Według prognoz KE, unijna produkcja rzepaku w 2026 roku ma wynieść 19,9 mln ton, co stanowi wzrost o 5,9% w porównaniu do średniej pięcioletniej. Jednak bilans surowcowy wskazuje na napięcie:

Rekordowe tłoczenie: Unijne zakłady planują przerobić aż 24,88 mln ton ziarna.

Topniejące rezerwy: Zapasy końcowe ziarna w Unii spadną do zaledwie 722 tys. ton, co sygnalizuje, że rynek będzie bardzo wrażliwy na jakiekolwiek zakłócenia w dostawach.

Rynek oleju: Importowy rekord studzi nastroje

Kluczowym elementem układanki, który może hamować wzrosty cen rzepaku w Polsce, jest bilans gotowego oleju rzepakowego. Dane z najnowszego zestawienia KE dla sezonu 2026/27 są alarmujące dla rodzimych producentów:

Ogromny skok importu: Unia planuje sprowadzić rekordowe 6,15 mln ton olejów roślinnych z krajów trzecich.

Zalew olejem rzepakowym: Sam przywóz gotowego oleju rzepakowego ma wzrosnąć do 466 tys. ton, co znacząco zwiększa dostępność na rynku.

Konkurencja z Ukrainy: Większość tego wolumenu to tani olej z Ukrainy, który trafia bezpośrednio do sektora spożywczego i paliwowego, ograniczając konieczność kupowania i przerabiania droższego ziarna od unijnych rolników.

Ceny w Polsce: Rynek fizyczny kontra prognozy bankowe

Na początku kwietnia 2026 roku sytuacja cenowa jest wyjątkowo dynamiczna. Choć paryska giełda wycenia rzepak na 2145 zł/t, rynek fizyczny płaci znacznie więcej za stare nasiona:

Skupy lokalne: Średnie ceny w kraju oscylują wokół 2235 zł/t.

Tłocznie: Zakłady oferują nawet 2270 zł/t za rzepak bez dopłat.

Analitycy Crédit Agricole podtrzymują optymistyczny scenariusz, przewidując, że na koniec 2026 roku cena może sięgnąć poziomu 2300 zł/t.

Największe zagrożenia dla cen rzepaku

Mimo niskich zapasów ziarna, rolnicy muszą brać pod uwagę dwa główne hamulce:

Nadmiar gotowego oleju: Rekordowy przywóz oleju rzepakowego z Ukrainy może sprawić, że tłocznie nie będą skłonne do dalszego podbijania cen ziarna, mając dostęp do tańszego półproduktu.

Konkurencja innych tłuszczów: Import pozostałych olejów, takich jak palmowy i słonecznikowy, ma wynieść łącznie blisko 5 mln ton, co tworzy silną barierę dla cen oleju rzepakowego, a w konsekwencji dla cen surowca na polach.

Podsumowanie dla producenta

Sezon 2026/27 będzie walką między bardzo niskim stanem magazynowym nasion w Europie a rekordowym importem gotowego oleju. Obecne ceny w okolicach 2200–2270 zł/t są atrakcyjne, jednak rosnąca presja ze strony ukraińskiego oleju może uniemożliwić realizację najbardziej optymistycznych scenariuszy wzrostowych. Dla rolników to sygnał do ostrożnej strategii sprzedaży i bacznego obserwowania tempa napływu produktów przetworzonych ze Wschodu.

Zdjęcie - agroprofil.pl

Темы: Agronomia, Ceny produktów rolnych, Unia Europejska

Czytać wiadomości stało się łatwiejsze! Czytaj w Telegram.
Agronews

Новости по теме

Не можете вспомнить пароль?

Связаться с редакцией